ARCH.
PROBLEM. W urzędzie w Miedźnie poszukiwali firmy, która zajęłaby się budową siłowni zewnętrznych i placów zabaw. Ale okazało się, że nie ma chętnych, by na takiej budowie zarobić
Chodzi tutaj o wybudowanie 2 placów zabaw i 5 siłowni zewnętrznych. Te nieduże, a częstokroć oczekiwane przez mieszkańców inwestycje gmina chce zrealizować z udziałem środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Ogłoszono nabór ofert od firm, które mogłyby podjąć się zadania, ale zupełnie nikt się nie zgłosił. Gmina zmuszona była wystąpić o przedłużenie terminów dotyczących dofinansowania, co zdołała osiągnąć. Nadal będzie też szukać wykonawców inwestycji.
– Musimy przeorganizować koncepcje przetargową. Czyli prawdopodobnie nie będziemy ogłaszać jednego przetargu na realizacje wszystkich tych zadań. Pójdziemy w kierunku rodzajowym, czyli siłownie jako jedno zadanie, a place zabaw jako drugie. Albo będziemy się kierować lokalizacją w danych miejscowościach – zapowiadał podczas ostatniej sesji wójt Piotr Derejczyk. Inne wyjaśnienie braku firm zainteresowanych zarobkiem na terenie gminy Miedźno, które wskazuje wójt, może wiązać się z dużym popytem na usługi tego rodzaju firm – czyli że nie ma kto tego zrobić, bo wszyscy realizują gdzieś już jakieś inne kontrakty. (jar)



Facebook
YouTube
RSS