ARCHIWUM POLICJI
ŚMIERĆ. Na leśnym odcinku drogi wojewódzkiej między Wręczycą a Kaleją doszło w niedziele do zderzenia auta osobowego i motocykla. Kierowca jednośladu poniósł śmierć na miejscu
Do tragicznego wypadku doszło 1 października około pierwszej po południu.
– Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 25-letni motocyklista podczas wyprzedzania uderzył w osobowego peugeota, który skręcał w lewo na leśny parking. Samochodem kierował 67-letni mężczyzna, który w chwili zdarzenia był trzeźwy. Zarówno motocyklista, jak i kierowca peugeota byli mieszkańcami Częstochowy. Niestety kierujący jednośladem poniósł śmierć na miejscu – relacjonuje oficer prasowy kłobuckiej policji, sierż. szt. Kamil Raczyński.
Na miejscu wypadku w obecności prokuratora stosowne czynności dochodzeniowe prowadzili policjanci z kłobuckiej drogówki, zaangażowany był w nie również technik kryminalistyki. Dla szczegółowego wyjaśnienia okoliczności wypadku jego badaniem zajmie się także biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Równocześnie policja poszukuje kontaktu ze wszystkimi, którzy byli świadkami tej drogowej tragedii. Osoby takie proszone są o kontakt z kłobucką komendą policji lub z najbliższą jednostką – również o kontakt telefoniczny, choćby pod ogólnie znanym numerem alarmowym.
Niezależnie od ostatecznych ustaleń co do okoliczności tego wypadku warto przypomnieć, że odcinek drogi wojewódzkiej pomiędzy Kaleją i Wręczycą Wielką nie cieszy się dobrą sławą. To nie pierwsza tutaj śmierć na drodze. Niektórzy z mieszkańców mówili wprost, że jest to „droga śmierci”. Podobnie jak reszta dróg wojewódzkich na naszym terenie, ma on być przebudowywany – z założenia tak, aby było tu bezpieczniej. Kłopot w tym, że środki na takie duże inwestycje na razie nie zostały skierowane do naszej, północnej części województwa – i na bezpieczniejszą jazdę drogą Kalej–Wręczyca przyjdzie jeszcze poczekać. Oby nie obserwując tu kolejnych drogowych tragedii. (jar)


Facebook
YouTube
RSS