JAROSŁAW JĘDRYSIAK
PROBLEM. Synagoga w Krzepicach od dawna jest ruiną, ale z racji rzadkości takich obiektów stanowi bardzo cenny zabytek. Miłośnicy historii Krzepic zauważyli, że lada moment jedna ze ścian budynku może runąć – i to wprost na ulicę. Czy miasto zajmuje się tym obiektem?
– Zauważyłem, że szczelina w ścianie synagogi powiększyła się. Wiadomo, jakie mamy warunki pogodowe, jak silne są nieraz wiatry. W tej sytuacji jest wielkie ryzyko, że ta ściana może całkiem runąć. Tu chodzą ludzie. Ktoś może ucierpieć. Co więcej, obok jest przecież droga. Co się stanie, jak mur zawali się w jej kierunku? – alarmuje Romuald Cieśla, popularny krzepicki miłośnik i popularyzator lokalnej historii.
Krótki termin na wniosek
– Jest możliwość pozyskania środków zewnętrznych ze strony służb konserwatorskich. Przy czym jest tu wskazany pośpiech. Wnioski na ten rok można składać tylko do końca lutego. Miasto musiałoby się zmieścić w tym terminie – mówi dr Andrzej Kobus, historyk i z pochodzenia krzepiczanin. – Jeśli wzrosło ryzyko zawalenia się budowli, tym bardziej nie można odkładać momentu poważnego zajęcia się jej ratowaniem – dodaje.
W częstochowskiej delegaturze Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach potwierdzają, że faktycznie są sposoby na uzyskanie wsparcia finansowego na mocy ustawy regulującej ochronę zabytków. A termin składania wniosków na bieżący rok budżetowy rzeczywiście upływa wraz z końcem lutego.
– Taki wniosek musi zawierać dokumentację taką, jak np. pozwolenie na budowę, określenie wydatków, zakresu prac i tak dalej. Wszelkie działania muszą uzyskać też akceptację konserwatorską. Wnioski składa się w Katowicach i następnie każdy z nich jest rozpatrywany indywidualnie przez naszą komisję – informuje nas Krystyna Białecka, starszy inspektor z częstochowskiej placówki służby konserwatorskiej.
Burmistrz zapowiada działania
Gra jest warta świeczki, bo można uzyskać dofinansowanie w wysokości 50 proc. kosztów. W indywidualnych przypadkach nawet i wyższe. – Ustawa daje też możliwość ubiegania się o środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym przypadku drugi termin składania wniosków na bieżący rok upływa 31 marca – dodaje inspektor Białecka.
Stan synagogi wymaga podjęcia działań ratunkowych. Sposoby na pozyskanie dofinansowania do takich przedsięwzięć istnieją. Co zatem robi krzepicki magistrat
– Właśnie po to zabiegaliśmy o przejęcie tego zabytku, aby móc się nim zająć. Długo nie było to możliwe właśnie z powodu nieuregulowania stanu prawnego. Teraz nie tylko nie zapominamy o tym, ale i prowadzimy konkretne działania. Wszystko zmierza w dobrym kierunku – podkreśla Krystian Kotynia.
Burmistrz mówi, że koncepcje odnośnie do synagogi wypracowywane są tu przez zespół fachowców, bo tylko kompetentne w kwestii zabytków osoby są w stanie wypowiedzieć się, co i w jakim zakresie można i należy zrobić z tym obiektem. Jak dodaje, miasto konsultuje się też z własnymi miłośnikami historii – z oboma naszymi rozmówcami.
– Z ich strony padają zresztą bardzo ciekawe propozycje co do nie tylko zabezpieczenia synagogi, ale i dalszego jej wykorzystania. Zastanawiamy się, czy nie warto starać się o środki nie tylko na działania podstawowe, ale właśnie też na coś więcej – mówi Kotynia.
Zastanawianie się i konsultacje to nie wszystko, co miasto robi w tej sprawie. Burmistrz zapewnia, że trwa też przygotowywanie wniosku w sprawie o dofinansowania do przygotowania niezbędnych projektów – i chodzi tu o dotrzymanie terminu do 28 lutego. Kotynia dodaje, że zamierza osobiście pojechać złożyć taki wniosek.


Facebook
YouTube
RSS