JAROSŁAW JĘDRYSIAK
SAMORZĄD. Po rezygnacji Gabriela Badury z mandatu radnego dla obsadzenia jego miejsca w radzie zarządzono wybory uzupełniające. Okazuje się jednak, że głosowania nie będzie
Jak wspominaliśmy ostatnio, w podobnej sytuacji w gminie Wręczyca Wielka o miejsce w radzie po Tomaszu Osińskim ubiegać się będzie kilka osób. W gminie Popów sprawy potoczyły się zgoła inaczej.
Zgodnie z ustalonym kalendarzem wyborczym głosowanie miało się tu odbyć 24 lutego. Ale go nie będzie. Wcześniej, do 20 stycznia do północy, był czas zgłaszania Gminnej Komisji Wyborczej w Popowie list kandydatów zainteresowanych zajęciem wolnego miejsca w radzie i reprezentowaniem Zborów i Florianowa. Okazało się jednak, że zgłoszona została tylko jedna lista – i jedna kandydatura. W tej sytuacji na mocy kodeksu wyborczego 21 stycznia Gminna Komisja Wyborcza zdecydowała o obsadzeniu mandatu w radzie gminy bez głosowania.
Nową radną, która dopełni skład rady gminy do liczby 15 osób, została tym samym Wioletta Pierz z Florianowa, zgłoszona przez lokalny komitet wyborczy. Dodajmy, że nowa radna startowała też w wyborach w normalnym, jesiennym terminie. Wówczas była jedną z 5 kandydatów – i choć przegrała walkę o mandat z Badurą, to zajęła drugie miejsce z 29,31% i tylko 5 głosami mniej od ówczesnego zwycięzcy. Pokonała też trzy inne kontrkandydatki. Można więc uznać, że choć teraz, w lutym, głosowania nie będzie, to obejmująca wolne miejsce w radzie Wioletta Pierz ostatnią procedurę terminowych wyborów przeszła z niezłym wynikiem. (jar)





Facebook
YouTube
RSS