Wręczyca Wielka

Gmina skazana na Stracha?

Żadna inna firma nie chciała tu do nas przyjść – mówił Tomasz Osiński.
Gmina skazana na Stracha?

PROBLEM. Wysokie opłaty za odbiór odpadów budzą emocje w gminie Wręczyca. W redakcji regularnie odbieramy telefony ze skargami. Równocześnie wójt nadrabia poważną zaległość i bierze teraz udział w spotkaniach z mieszkańcami, którym wyjaśnia istotę śmieciowego problemu gminy. Byliśmy na takim zebraniu we Wręczycy Wielkiej

Dwadzieścia dziewięć złotych od osoby to bardzo wysoka stawka za odbiór odpadów segregowanych.
Ostrze pretensji mieszkańcy kierują przeciw wójtowi. Czy słusznie?
Telefony się urywają
Odebraliśmy w redakcji wiele telefonów od mieszkańców gminy Wręczyca. Edward Chrzęstek z Kulei przyniósł nam całe zestawienie wzrostu opłat za odpady w ostatniej dekadzie. Przed wejściem ustawy śmieciowej wystarczyło 8 zł za pojemnik na całą rodzinę. Gdy fatalna ustawa zaczęła działać, było już 7 zł od osoby. Potem cena już tylko rosła. Jak wyliczył nasz gość, w 2010 jego rodzina płaciła z posesji 8 zł miesięcznie. Teraz to 174 zł. Wzrost kosztów poraża.
Inna mieszkanka gminy dopytuje za naszym pośrednictwem, dlaczego w gminie Wręczyca nie wzięto pod uwagę sytuacji osób starszych. Jej mama, seniorka, może korzystać z karty dużej rodziny. Dochody ma skromne, śmieci produkuje malutko. A musi płacić po 29 zł co miesiąc.
– Czy u nas nie może być tak, jak w innych gminach, że na kartę dużej rodziny jest zniżka i opłata za odbiór odpadów jest niższa? – pyta nasza czytelniczka.
Odpowiedzmy tu od razu, że w gminie Wręczyca takiej zniżki nie przewidziano. I wójt zapowiada ją dopiero na przyszłość – ewentualnie po zakończeniu obecnego, drogiego kontraktu. W rozmowach powtarza się wątek słabej komunikacji gminy z mieszkańcami. Edward Chrzęstek pyta, dlaczego szczegóły wyjaśnia się jakby po fakcie. Ocenia, że może wójt był zbyt arogancki, by wcześniej „wyjść do ludu”. W telefonie od Józefa Parkitnego z Piły Pierwszej słyszymy, że wójt inaczej wyglądał w kampanii wyborczej i inaczej zachowuje się teraz. To jego wizerunkowa klęska.
Sądzimy, że wójt faktycznie sporo stracił w oczach mieszkańców, ale teraz energicznie próbuje gasić ten pożar. Przede wszystkim zaczął dostarczać mieszkańcom konkretnej wiedzy. Dzisiejszy samorząd nie ma prawa tego zaniedbywać. Bo potem nawet nam Dokończenie ze str. 1 przychodzi tłumaczyć mieszkańcom podstawowe zasady działania gospodarki śmieciowej. A nie nam się za to płaci, tylko wójtowi.
Spokojnie i rzeczowo we Wręczycy
W zebraniu wiejskim wzięło udział kilkadziesiąt osób. Mówiono głównie o śmieciach. Co ważne – rzeczowo i dość spokojnie. Wójt starał się jak najwięcej wyjaśnić. Mieszkańcom na ogół brak elementarnej wiedzy na temat zasad działania gospodarki śmieciowej i przyczyny wysokich kosztów, które ponoszą. Mają prawo tego nie wiedzieć. To gmina ma obowiązek im to wyjaśniać.
We wtorek pytano m.in., dlaczego w przetargu startowała tylko jednak firma. Wójt wyjaśnił to dość dobitnie.
– Żadna inna firma nie chciała tu do nas przyjść – mówił Tomasz Osiński. Wójt wymienił nazwy firm, które gmina próbowała zachęcić do udziału w przetargu. Żadna się nie zdecydowała. Bo mówią, że gmina duża, a one za małe. Zdaniem wójta można to też interpretować tak, że żaden z tych podmiotów nie chce wchodzić w konkurencję z firmą, która przetarg we Wręczycy wygrała. Padały głosy z sali, iż jest to sytuacja przypominająca monopol. Wójt odparł, że czeka na wyniki przetargu na śmieci w Kłobucku. I wtedy rozważy, czy oficjalne zgłosić stosowanie praktyk monopolistycznych wobec gminy Wręczyca.
Problem systemowy
Na fatalną ustawę skarżą się wszędzie w gminach. Osiński mówi, że tworzy ona sytuację, w której gmina nie jest w położeniu klienta, tylko niewolnika firm odbierających odpady. Niewolnik tylko ponosi ciężary, nie może mieć oczekiwań.
– W Polsce nie ma żadnej kontroli nad firmami odbierającymi odpady. One mogą dowolnie ustalać ceny. I gmina nie ma żadnej możliwości odwołania. A wszystkie koszta ustawa nakazuje dzielić potem między mieszkańców. Stąd takie wysokie opłaty – mówił na zebraniu wójt.
Wręczyca wspólnie z innymi samorządami przygotowuje monity do władz centralnych, by wreszcie przepisy poprawiono. Efektu nie widać. No ale skoro mieszkańcy z pretensjami idą nie do bezczynnych posłów, ale do swoich wójtów i burmistrzów, to czego się spodziewać? Centrali zgłaszano sugestie, by choć umożliwić mieszkańcom decyzję, ile koszy potrzebują. Bo jeden zapełni w miesiąc pół kosza, inny dwa całe. Zamiast tego wprowadzono dwa obowiązkowe odbiory śmieci w miesiącu. Firmy zarobią jeszcze lepiej, mieszkańcy zapłacą więcej. Choćby mieli puste kosze.
Trzeba współdziałania
Wójt apeluje, by mieszkańcy współdziałali z gminą.
– Zakładam, że ta wysoka cena, którą zaoferował nam pan Strach, to cena za usługi najwyższej jakości. Dlatego proszę o zgłaszanie do gminy wszelkich nieprawidłowości podczas odbioru odpadów. Bo tym razem w umowie w końcu mamy zapisane kary, które możemy nakładać na firmę za niewłaściwą realizację kontraktu – mówił podczas zebrania Osiński. – W tej sprawie musimy stanąć w jednym szeregu. Tylko tak możemy doprowadzić do tego, że w kolejnym przetargu cena będzie niższa – dodał.
Wójt deklaruje, że jeśli gmina znajdzie lepszą ofertę, to zerwie obecny kontrakt – nawet ponosząc karę z tego tytułu. Osiński nie podpisze też żadnego aneksu do umowy, który by zwiększał cenę śmieci. A jeśli to firma zerwie umowę, gmina jest już gotowa na nowy przetarg, na lepszych zasadach. Na razie ważne, by mieszkańcy zgłaszali wszelkie nieprawidłowości do urzędu gminy, a nie do firmy. Bo gmina może nakładać kary na firmę. Spotkanie we Wręczycy przyniosło tyle ważnych wątków i informacji, że jeszcze do niego wrócimy w następnym numerze.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wręczyca Wielka

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Wręczyca Wielka

Przesadził – to mało powiedziane

Jarosław Jędrysiak13 lutego 2024

Jakie inwestycje w gminie Wręczyca?

Jarosław Jędrysiak31 stycznia 2024

Nasi na Planecie Energii

Jarosław Jędrysiak21 grudnia 2023

Sukces mażoretek

Jarosław Jędrysiak19 grudnia 2023

Pozytywni warcabiści

Jarosław Jędrysiak5 grudnia 2023

Będą wymieniać wodomierze

Jarosław Jędrysiak3 grudnia 2023