GOSPODARKA. Wnioski o zawieszenie składek ZUS w obecnej sytuacji kryzysowej złożyły już setki firm z naszego regionu. Niezależnie od tego obawy o kondycję naszych firm – a więc i pracodawców dla sporej części mieszkańców – pozostają aktualne
W kraju wpłynęło 18,4 tys. wniosków w sprawie odroczenia terminu płatności składek. W województwie śląskim – blisko 2,5 tys.
– Możliwość odroczenia oraz zawieszenie lub wydłużenie spłaty już zawartych układów ratalnych to udogodnienia dla przedsiębiorców w związku występowaniem w Polsce koronawirusa. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z uproszczonego wniosku o odroczenie o trzy miesiące terminu płatności składek oraz zawieszenie spłaty należności objętych zawartymi wcześniej umowami – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.
Procedura jest prosta.
– Jest to jednostronicowy dokument, w którym przedsiębiorca wskazuje, jak koronawirus wpłynął na brak możliwości opłacenia przez niego należności – wyjaśnia prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.
ZUS posiada informacje o liczbie wniosków złożonych do 26 marca. W naszym, częstochowskim regionie złożono ich dotąd 388. Z możliwości ulżenia sobie choć z obciążeniami wynikającymi z ZUS korzystają tu u nas przedsiębiorcy z powiatu kłobuckiego oraz z Częstochowy i powiatów: częstochowskiego, lublinieckiego i myszkowskiego.
– Uproszczony wniosek m.in. o odroczenie terminu płatności może być złożony poprzez PUE ZUS, wysłany pocztą lub wrzucony do specjalnych pojemników w placówkach ZUS. Przedsiębiorca, który skorzysta z odroczenia terminu płatności składek lub układów ratalnych, może liczyć na wstrzymanie postępowania egzekucyjnego oraz stosowania sankcji. Zgodnie z przepisami odroczenie może dotyczyć składek na: ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Emerytur Pomostowych – wyjaśnia Kopczyńska.
W ZUS liczą się z tym, że wniosków od firm otrzymają jeszcze więcej niż do tej pory. Spodziewają się też rozszerzenia tego rodzaju ułatwień w związku z tarczą antykryzysową.
– Da ona jeszcze większe możliwości. M.in. chodzi o zwolnienie mikrofirm ze składek na ubezpieczenia społeczne. Do tego przedsiębiorcy zwolnieni będą z opłaty prolongacyjnej. Poczekajmy jednak na ostateczny kształt ustawy – wskazuje prezes ZUS.
Głównym źródłem obaw pozostaje jednak to, czy ułatwienia w zakresie ZUS i ogólnie czy kroki podejmowane przez władze w celu ochrony gospodarki narażonej na skutki obecnej sytuacji nadzwyczajnej to dość, byśmy wyszli z tego kryzysu bez fali bankructw lub bezrobocia – jako skutku zapaści gospodarczej. Publikowaliśmy wcześniej stanowisko w tej sprawie częstochowskich organizacji zrzeszających biznes, które trudno nazwać optymistycznym.





Facebook
YouTube
RSS