POLICJA. W zeszły czwartek doszło do kolizji drogowej na ulicy Piwnej w Zawadach
Zdarzenie miało miejsce późnym wieczorem, około godziny 23. Zgłaszający sprawę policji poinformowali, że jadące ulicą Piwną w Zawadach audi uderzyło w płot, a potem odjechało z tego miejsca – choć blisko, bo tylko kilkadziesiąt metrów dalej, gdzie kierowca zaparkował. Do sprawdzenia, co tak właściwie się stało, skierowano mundurowych z kłobuckiej drogówki.
– Mundurowi wstępnie ustalili, że 28-letni kierujący audi, jadąc ulicą Wesołą w Zawadach, chciał skręcić na skrzyżowaniu w lewo, jednak pojechał na wprost i uderzył w drewniane ogrodzenie, a następnie w kontener na śmieci – referuje mł. asp. Joanna Wiącek-Głowacz, oficer prasowy kłobuckiej policji.
Przyczyny kolizji i dość dziwnego zachowania się kierowcy szybko stały się jasne.
– W trakcie przeprowadzonego badania okazało się, że w organizmie kierowcy, mieszkańca powiatu staszowskiego w województwie świętokrzyskim, znajdowało się ponad 1,5 promila alkoholu. W trakcie zdarzenia w audi znajdował się także 46-letni pasażer, który również był nietrzeźwy – dodaje rzeczniczka policji.
Sprawca kolizji, który jechał na podwójnym gazie, musi się liczyć z zarzutami karnymi i w konsekwencji z wysoką grzywną oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów. Grozi mu nawet kara więzienia.
Obecnie sprawą zajmują się kryminalni z Kłobucka. O dalszym losie 28-latka zadecyduje prokurator i sąd.


Facebook
YouTube
RSS