POLICJA. Drogówka nie żartuje. Liczba zatrzymywanych w związku z przekroczeniem prędkości to kilkadziesiąt osób w czasie jednej policyjnej akcji „Prędkość”. A akcje takie organizowane są ostatnio dosłownie co trochę
Ostatnio prędkości mierzone były intensywnie w weekend. – Akcja ukierunkowana była na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w szczególności na przestrzeganie dozwolonej prędkości. W trakcie działań policjanci wykorzystywali wszystkie dostępne urządzenia do pomiaru prędkości. Ponadto mundurowi sprawdzali wyposażenie samochodu oraz wymagane dokumenty – podaje rzeczniczka policji z Kłobucka, mł. asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Jakie żniwa zebrała drogówka? Ano – spore. Podczas prowadzonej akcji zatrzymano do kontroli 40 kierowców. Aż 36 przyłapano na tym, że przekroczyli dozwoloną prędkość. Konsekwencje takiego namierzenia są mało przyjemne i nietanie.
Po co taki zmasowany radarowy „atak” na kierowców? Chodzi o statystyki. Nie, nie te, ile mandatów trzeba wlepić, ale ile wypadków powodowanych jest przez niedostosowanie prędkości. Obok jazdy po alkoholu to główna przyczyna wypadków drogowych. Często także tych śmiertelnych. No i to dlatego mundurowi tak często ustawiają się w terenie z radarami i łapią tych, którzy mają „za ciężką” nogę. (jar)


Facebook
YouTube
RSS