Powiat

Nasz powiat w żółtej strefie? Liczba zachorowań rośnie!

Od początku tygodnia, po wzroście liczby zakażeń, spodziewana jest decyzja o włączeniu powiatu kłobuckiego do żółtej strefy powiatów z przywróconą częścią ograniczeń na czas walki z epidemią
Nasz powiat w żółtej strefie? Liczba zachorowań rośnie!

EPIDEMIA. W powiecie kłobuckim czekają nas znowu ograniczenia z powodu koronawirusa. Niezależne od tego, czy ktoś „nie wierzy” w epidemię, czy poważnie traktuje to, co mówią służby sanitarne. Liczba zakażonych jest u nas teraz dwa razy większa niż w szczytowym momencie wiosną

To, że przesądzone jest zaliczenie powiatu kłobuckiego do grona tych z żółtej strefy – a więc i przywrócenie u nas części ograniczeń z powodu koronawirusa – potwierdził nam już na początku tygodnia starosta kłobucki.
– Liczba zakażeń przekroczyła u nas sześćdziesiąt i raczej nie zmniejszy się w najbliższych dniach. A wystarczyłoby pięćdziesiąt przypadków, by zaliczyć powiat do strefy żółtej – powiedział nam we wtorek Henryk Kiepura.
Czy jest miejsce na optymizm?
Starosta jest jednak dobrej myśli – i spodziewa się, że sytuacja jest mimo wszystko na tyle opanowana, że po okresie funkcjonowania powiatu w ramach ograniczeń dla powiatów ze strefy żółtej raczej wrócimy do strefy zielonej. A nie do czerwonej – z jeszcze większymi restrykcjami.
Ponieważ okres wzrostu liczby zakażeń zbiega się z początkiem roku szkolnego, być może trzeba będzie rozważyć nieco późniejsze – na przykład o dwa tygodnie – rozpoczęcie nauki stacjonarnej w szkołach, czyli początek września z nauką zdalną. Takie rekomendacje wydało w środę starostwo dla szkół średnich, dla których jest organem prowadzącym.
Skok liczby zakażonych ma związek z wykryciem większej liczby chorych pracowników z zagranicy, których zgromadzono w Chałkowie. Ale nie tylko. Te blisko 20 przypadków odkryto jednorazowo, a liczba zakażeń w powiecie narastała już od początku sierpnia. Pisaliśmy o tym zresztą od razu, przestrzegając już wtedy, że możemy się doczekać powrotu restrykcji – których przecież nikt chyba nie wspomina dobrze. W sierpniu w powiecie liczba zakażonych wzrosła od kilkunastu na początku miesiąca do 73 w połowie tego tygodnia. Wiosną w najgorszym momencie mieliśmy 31 zakażonych.
Dziś coraz powszechniej mówi się, że wirus się zmienił, że większość choruje i ma niewielkie objawy. Ale to z kolei sprzyja nieświadomemu zarażaniu się. Czy możemy więc mieć nadzieję, że skończy się u nas na ograniczeniach strefy żółtej? Że nie zamkną powiatu prawie tak, jak wiosną? Dużo zależy od nas samych. Od naszej odpowiedzialności. I świadomości, że gdyby liczba zakażonych wzrosła u nas jeszcze bardziej, z powodu narzuconych nam ograniczeń sporo naszej lokalnej gospodarki może się po prostu załamać. Ceną beztroski mogą być administracyjne decyzje, za które zapłacimy w efekcie na przykład utratą pracy i konsekwencjami zupełnie niezależnymi od „wiary” w koronawirusa. A konsekwencje te dotkną wtedy wszystkich – tych „niewierzących” i tych odpowiedzialnych.
Czy jesteśmy przygotowani na pogorszenie sytuacji? Sytuacja wokół zakażeń wykrytych w Chałkowie nie napawa optymizmem.
Starosta Kiepura nie owija w bawełnę i ocenia, że ten przypadek ujawnił przede wszystkim chaos informacyjny i brak decyzyjności. I fakt, że w praktyce nie zawsze potwierdza się to, co głoszą politycy: że epidemia jest pod kontrolą. Bo na tych szczeblach, które na epidemiczne zagrożenia, jak to w Chałkowie, powinny reagować metodycznie, potrafi coś działać gorzej, niżby się oczekiwało. Zdiagnozowani zakażeni stają się „gorącym kartoflem” – i nikt nie chce ich przyjąć. Ostatecznie zostają – potraktujmy to symbolicznie – w takim Chałkowie, pozostają skazani na socjalne zabezpieczenie przez samorząd i, co nie dziwi, śmiertelnie przerażają swą obecnością mieszkańców. A z telewizji płynie: „epidemia pod kontrolą”…
Co wolno w żółtej strefie?
Przed oddaniem do druku tego numeru powiat kłobucki oficjalnie nie był jeszcze włączony do żółtej strefy, ale decyzja taka pozostawała – wobec wzrostu zakażeń – tylko kwestią czasu. Decyduje tu poziom wzrostu liczby zakażeń w stosunku do liczby mieszkańców. U nas pół setki zakażonych wystarczy do tego, by powiat trafił do strefy żółtej. Dwa razy więcej potwierdzonych zakażeń umieściłoby nas w strefie czerwonej – i znów zmusiło do noszenia maseczek także na ulicy.
Co zmieni wprowadzenie u nas w powiecie strefy żółtej? To dotknie wielu ważnych sfer naszego życia. Czasem tych osobistych. Bo jeśli ktoś ma zaplanowane wesele na 150 osób, to ma problem – bo w strefie żółtej gości może być najwyżej 100. To samo dotyczy zresztą wszelkich innych spotkań i imprez. Już teraz cios spada też na gastronomię. W strefie zielonej wystarczało używanie maseczki przed zajęciem miejsca w lokalu, w strefie żółtej – jest limit 1 osoby na 4 metry kwadratowe. Dokładnie to samo ograniczenie dotyczy siłowni. Czy każda firma to przetrwa? Czy każde miejsce pracy ocaleje?
Wymagany dystans społeczny między osobami uczestniczącymi w wydarzeniach będzie znów większy prawie wszędzie tam, gdzie gromadzą się ludzie. W salach kin, na wydarzeniach kulturalnych, na imprezach sportowych – wszędzie tam może się gromadzić co najwyżej 25 procent widowni. W wydarzeniach kulturalnych w otwartej przestrzeni wprowadzony jest limit 100 uczestniczących osób. W przypadku organizacji targów czy kongresów może być obecna tylko 1 osoba na 4 metry kwadratowe (gdy w strefie zielonej wystarczy 2,5 metra kwadratowego).
Ograniczenia nie są zwiększane w przypadku kościołów. Z ulgą można przyjąć też informację, że nie zwiększa się zakres używania maseczek. I tak pozostanie, o ile z żółtej strefy nie „awansujemy” do czerwonej. Nie wszystko, ale jednak dość dużo zależy tu także od nas samych.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Powiat

Stypendium za przyszłą pracę

Jarosław Jędrysiak21 maja 2024

Rozmawiali o regionalnej drodze rowerowej

Jarosław Jędrysiak19 kwietnia 2024

Nie daj się zrobić „na pompę”

Jarosław Jędrysiak15 kwietnia 2024

Jak poprawnie głosować?

Jarosław Jędrysiak7 kwietnia 2024

„Bezpieczny cyklista”

Jarosław Jędrysiak30 marca 2024

Pijany kierowca traci swój pojazd

Jarosław Jędrysiak27 marca 2024