--> „Dudni na sesji i nic nie słychać” – Gazeta Kłobucka
Popów

„Dudni na sesji i nic nie słychać”

Sesje w tej kadencji zaczęły być transmitowane na żywo w internecie. Realizowane jest to w różny sposób. Obecnie, gdy wciąż mamy ograniczenia związane z pandemią, sesje są organizowane w nieco zmienionych warunkach. JAROSŁAW JĘDRYSIAK
„Dudni na sesji i nic nie słychać”

NASZE INTERWENCJE. Mieszkaniec zgłosił nam uwagi co do jakości transmisji obrad popowskiej rady gminy

– Dzisiaj jest sesja w Popowie – dzwoni do nas nasz czytelnik. – Próbuję oglądać te obrady, ale trudno tam cokolwiek zrozumieć. Głos tak dudni, że nie da się słuchać. Po co w ogóle taka transmisja? – pyta mężczyzna.
Sesje w tej kadencji zaczęły być transmitowane na żywo w internecie. Realizowane jest to w różny sposób. Obecnie, gdy wciąż mamy ograniczenia związane z pandemią, sesje są organizowane w nieco zmienionych warunkach. Czasem w jakichś tymczasowo do tego wybranych salach. Tak też działo się w czwartek w gminie Popów. Tu wybrano salę w byłym gimnazjum. W takich decyzjach – nie tylko w Popowie je podejmowano – chodzi generalnie o to, aby uczestnicy sesji mogli w dużej sali siedzieć jak najdalej od siebie.
A co z dźwiękiem? Nasz czytelnik ma trochę racji, bo faktycznie w dużej sali jest dość spory pogłos. Dźwięki się ze sobą zlewają. Trzaski wydawane przez różne przedmioty potrafią zagłuszyć fragmenty wypowiedzi. My odnieśliśmy jednak wrażenie, że możliwe było – mimo wszystko – zrozumienie tego, o czym mówią uczestnicy sesji. Przy czym, jak wspomnieliśmy, nasz czytelnik słusznie się skarży i sugeruje, że dźwięk powinien być lepszy.
– Tam na sali mają chyba z dwa- -trzy mikrofony. Tylko. A osób jest wiele. To się nie sprawdza – ocenia nasz rozmówca.
A jak to jest w innych gminach? Cóż, są takie, które korzystają z systemów nagłośnienia, gdzie każdy ma własny mikrofon. Są takie, gdzie jeden mikrofon takiego systemu przypada na dwie-trzy osoby. Ale są i takie gminy – jak Popów – gdzie używa się mikrofonów przenośnych. Jak to się sprawdza? Ano – różnie. Wiele zależy właśnie od tego, czy sala jest wygłuszona, czy głosy zlewają się przez odbijające się od ścian dźwięki.
Nie dzwoniliśmy do Popowa w trakcie sesji, gdy skontaktował się z nami czytelnik. W czasie obrad i tak niewiele mogliby tam pewnie zrobić. Ale uwagę czytelnika niniejszym przekazujemy. Może jednak – tak na przyszłość – warto coś tam pokombinować z tym sprzętem? Skoro ktoś z mieszkańców nie słyszy i nie może zrozumieć, o czym mowa na sesji, to może takich osób jest więcej. Bo ktoś te transmisje jednak ogląda. A bez dźwięku – stają się one trochę takim kukiełkowym teatrem, w którym nie wiadomo, o co chodzi. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popów

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Popów

Nowa koparka dla Gminy Popów

Wiktoria Wiśniewska12 października 2026

VOŁOSI zagrają w Popowie – już 20 listopada

Wiktoria Wiśniewska11 października 2026

W Popowie powstanie Centrum Aktywności Sportowej

Wiktoria Wiśniewska4 października 2026

Popów wzmacnia jednostki OSP

Wiktoria Wiśniewska3 października 2026

Gmina Popów ostrzega przed nielegalnym pozbywaniem się nieczystości

Wiktoria Wiśniewska27 września 2026

Bezpłatny basen dla dzieci i młodzieży z Gminy Popów

Wiktoria Wiśniewska22 września 2026