POLICJA. W ciągu zaledwie trzech dni kłobuccy policjanci zatrzymali aż sześciu nietrzeźwych kierujących samochodami osobowymi. Są też praktyczne konsekwencje jazdy po alkoholu. Aż trzech z zatrzymanych spowodowało w takim stanie zdarzenia drogowe
– Pomimo licznych apeli i działań, podczas których stróże prawa podkreślają, że wsiadając za kierownicę, jesteśmy odpowiedzialni za siebie, ale również bierzemy odpowiedzialność za innych uczestników ruchu drogowego, niestety w naszym powiecie w dalszym ciągu problemem są nietrzeźwi kierujący – podsumowuje te statystyki aspirant Joanna Wiącek-Głowacz z kłobuckiej policji. Niestety syzyfowa praca policji musi trwać dalej. A kogo spotka kara tym razem? Okazuje się, że czasem są to „typy niereformowalne”.
– Nieodpowiedzialni kierujący to mieszkańcy powiatu kłobuckiego, oleskiego i częstochowskiego. Najmłodszy ma 21 lat i obowiązujący zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a najstarszy 54 lata i zatrzymane 4 miesiące wcześniej prawo jazdy. Rekordzista miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu – podaje Wiącek-Głowacz.
Naszym zdaniem dla tych szczególnie opornych, którym jedna kara nie wystarczy, mamy w kraju miejsca bardziej odpowiednie i bardziej odosobnione niż drogi. Może czas na bardziej jednoznaczne wyroki?
Policji pozostaje ponawiać akcje wyłapywania takich delikwentów. Nam – bezwzględne zgłaszanie zaobserwowanych przypadków, zanim tacy kogoś na drodze zabiją. Skoro nie skutkują apele, skoro nie pomagają – jak widać w tych ostatnich przypadkach – nawet kary, to pozostaje wyłapywanie choć części z tych, którzy siadają za kierownicę po kielichu lub kufelku.




Facebook
YouTube
RSS