Region

Śląskie PO sypie się jak domek z kart. To początek końca?

Wojciech Saługa, szef PO na Śląsku, zarzuca członkom swojego ugrupowania układanie się z PiS. WIKIMEDIA.ORG
Śląskie PO sypie się jak domek z kart. To początek końca?

POLITYKA. Kryzys w śląskiej Platformie Obywatelskiej. Część działaczy tego ugrupowania w Rudzie Śląskiej oddało swoje partyjne legitymacje w geście solidarności z Aleksandrą Skowronek, dotychczasową szefową lokalnych struktur PO, którą zawieszono pod koniec września. Władze ugrupowania rozwiązały wówczas struktury partii w mieście, zarzucając swoim działaczom współpracę z PiS

Swoje legitymacje postanowiło na znak protestu zdać 24 rudzkich działaczy PO. Załamanie to związane jest z decyzją posła Wojciecha Saługi, szefa PO na Śląsku. W zeszłym tygodniu były marszałek woj. śląskiego rozwiązał koło Platformy w Rudzie Śląskiej i zawiesił w prawach członka partii Aleksandrę Skowronek, szefową jej lokalnych struktur. Powód? Saługa zarzucał lokalnym działaczom swojej partii współpracę z PiS.
– Pierwotne przyczyny to dogadanie się z PiS co do koalicji w radzie miasta oraz podziału stanowisk, a także złe relacje z panią prezydent Rudy Śląskiej – mówi polityk na antenie Radia Piekary, przyznając, że na szczeblu lokalnym obwiązuje zakaz układania się z PiS.
Skowronek, dotychczasowa przewodnicząca Rady Miejskiej w Rudzie Śląskiej, zdecydowała się opuścić szeregi partii.
– Wyrażam stanowczy protest wobec rozwiązania struktury Koła PO RP w Rudzie Śląskiej oraz zawieszenia mnie w prawach członka bez możliwości konfrontacji. Nie zgadzam się z zarzutami, że w Rudzie Śląskiej Koalicja Obywatelska współpracuje z Prawem i Sprawiedliwością. Radni KO zawsze podejmowali decyzje w interesie i dla dobra mieszkańców – napisała w liście do zarządu krajowego Platformy.
Wobec odejścia z PO swoich 24 kolegów Aleksandra Skowronek sugeruje w mediach społecznościowych, że to nie koniec przetasowań w lokalnych strukturach ugrupowania. Rezygnację złożyła również wieloletnia posłanka Danuta Pietraszewska.
– Jestem rozżalona, wręcz wściekła. Poświęciłam PO prawie 20 lat. Teraz zamiast się jednoczyć, to się wycinamy. PO musi mieć w regionie nowego przewodniczącego, by znów wygrywać wybory, ale to już nie moja sprawa – mówi Pietraszewska w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”. (oprac. red.)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Region

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 784 527 273

Więcej w Region

Na autostradzie też łapią

Jarosław Jędrysiak29 marca 2024

Poprawa na drogach – dobry początek roku

Jarosław Jędrysiak13 marca 2024

Wojsko pojedzie po drogach publicznych

Jarosław Jędrysiak1 marca 2024

Na ekspresówce nadal roboty

Jarosław Jędrysiak15 lutego 2024

Uwaga, oszukują „na Tauron”

Jarosław Jędrysiak15 lutego 2024

Ukrywał się 24 lata, ale w końcu go złapali

Jarosław Jędrysiak7 lutego 2024