POLICJA. Policja ostrzega, że za wypalanie traw grozi mandat w wysokości 5 tysięcy złotych Sezon płonących traw w pełni
– Niestety nie wszyscy mieszkańcy naszego powiatu zdają sobie sprawę, że wypalanie traw jest nie tylko nieodpowiedzialne, zabronione i karalne, ale może doprowadzić do tragedii. W miniony weekend było aż 6 zgłoszeń o palących się trawach i nieużytkach rolnych. Pożary miały miejsce na terenie miejscowości Łobodno, Truskolasy, Opatów i Miedźno. Spłonęło kilka hektarów nieużytków rolnych – podaje rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska.
W tych przypadkach udało się uniknąć zagrożenia dla osób i mienia. Choć nie zawsze kończy się tylko na konieczności interwencji straży, bo ofiary i straty się zdarzają. Policja podaje, że od początku roku pożarów trawy było już około pół setki. I przypomina, że sprawcy powinni się liczyć z ryzykiem dotkliwej kary.
– Zgodnie z przepisami Ustawy o Ochronie Przyrody, a także Kodeksu wykroczeń, za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywna, nawet do 5000 zł. W przypadku gdy ogień niebezpiecznie się rozprzestrzeni i zagrozi zdrowiu lub życiu ludzi albo budynkom, można trafić do więzienia nawet na 10 lat – przypomina policjantka.
Rolnicy powinni do tego wziąć pod uwagę utratę dopłat, gdy stwierdzone zostanie, że wypalają trawy. Słowem: ryzyko wszelkich strat i kosztów jest spore. Zysku nie ma, użyźnienie ziemi popiołem czy ułatwienie wzrostu trawie – to pozory. W praktyce pożar uszkadza też zdrowe rośliny i niszczy małe organizmy odpowiadające za żyzność gleby (więcej na ten temat piszemy w naszym dodatku ekologicznym). (jar)


Facebook
YouTube
RSS