Bezpieczeństwo

Co z danymi z Facebooka?

Nie tyle nawet sam wyciek danych, ile nieprzemyślana reakcja na działania, którym dał początek, może nam realnie zaszkodzić. Same dane, które zostały upublicznione, nie są jeszcze groźne. Ale mogą być wykorzystane, by wyłudzić od nas dane wrażliwe. ARCH.
Co z danymi z Facebooka?

UWAGA. W kwietniu pojawiły się informacje o gigantycznej liczbie osób, których dane z Facebooka mogły stać się dostępne dla wszystkich. Także tych o niecnych celach

Niedawno w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja o tym, że pochodzące z Facebooka dane ogromnej liczby osób z całego świata – w przypadku Polski mówiło się o 2,5 mln osób – zostały opublikowane w internecie. Przy czym to nie te dane, które każdy sam udostępnia. To zestaw informacji zawierający imię i nazwisko, numer telefonu, adres mejlowy, dane o podanym miejscu zamieszkania i kilka innych. Są to często te informacje, które się w Facebooku umieszcza jako niedostępne dla osób trzecich lub które wykorzystuje się tylko w związku z logowaniem – i nie zamierza podawać nikomu. Potencjalnie dane te mogą dawać przestępcom szansę na podjęcie działań na niekorzyść użytkownika platformy, którego dane dostały się w ich ręce.
Ważne informacje o tym, jak przestępcy próbują wykorzystać te dane, podaje policja.
– W ostatnim czasie odnotowano pierwsze próby logowań do innych serwisów internetowych poprzez wykorzystanie opcji „Zaloguj się przez konto Facebook”. Sprawcy, korzystając z tej metody, próbują zalogować się do innych serwisów, wykorzystując dane użytkowników portalu Facebook. Według ustaleń potencjalni pokrzywdzeni otrzymali w ostatnim okresie na swoje skrzynki mailowe informacje o konieczności aktywacji konta. Dane zostały wykorzystane m.in. do prób aktywacji usługi streamingowej, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do pozyskania innych wrażliwych danych np. numerów kart płatniczych, numerów PESEL – podaje aktualne ustalenia służb rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska.
Co zatem robić, gdy dostrzeże się podobną sytuację? Nic. Dosłownie: nie robić z tym nic, bo dopiero podjęcie działań może nam zaszkodzić.
– Każda osoba w przypadku otrzymania maila z linkiem do aktywacji nie powinna podejmować żadnej akcji. Jest to próba przejęcia konta przez sprawców z możliwością przejęcia naszych danych – dodaje policjantka.
Zaleca się też to, co zwykle. By pamiętać o regularnym dokonywaniu zmian haseł wszystkich swoich kont. A gdzie się da – by stosować uwierzytelnianie dwuskładnikowe. (jar)

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bezpieczeństwo

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Bezpieczeństwo

Nabił dostawczaka jak szalony

Jarosław Jędrysiak1 lutego 2024

„Nigeryjski szwindel” wciąż w mejlach

Jarosław Jędrysiak4 kwietnia 2022

Tak nas okradają. Sposoby przestępców

Jarosław Jędrysiak11 stycznia 2022

Niebezpieczne kulki magnetyczne

Adam Świerczyński10 stycznia 2022

Oszukują… na wymianę rynny

Jarosław Jędrysiak22 grudnia 2021

Uważaj! To ci powie oszust

Jarosław Jędrysiak25 listopada 2021