WYPADKI. Jak co roku policja uruchamia mapę wypadków drogowych w czasie wakacji. Ten okres wypoczynku, kolonii i urlopów ledwie się rozpoczął, a już doszło do kilku tragedii na drogach. Każdy czarny punkt – to śmierć
Jak dotąd takich tragicznych zdarzeń nie było jeszcze w czasie tych wakacji na naszym terenie ani nawet w bliskim regionie, ale doświadczenie ostatnich lat uczy, że to tylko kwestia czasu. Pod koniec wakacji mapa jest czarna od czarnych punktów – miejsc śmiertelnych wypadków drogowych. Czy musi? Nie, ale… sporo zależy od kierowców.
Mapa nie służy straszeniu. To zachęta do dyskusji o bezpieczeństwie na drodze i o tym, co na nie wpływa. Pokazuje, jak duża jest skala problemu. I lokalizuje go w konkretnym miejscu. Gdy blisko nas – rozumiemy, że nas też to dotyczy.
Skąd te tragiczne wypadki? Statystyki wskazują wiele powodów. Często zaczyna się od nadmiernej prędkości, od niepotrzebnej brawury. Akurat w drodze na wakacje dobrze się chyba wyluzować i nie spieszyć, w końcu to nie sprzyja wypoczynkowi. Z drugiej strony przyczyną wypadków bywa jazda w stanie skrajnego zmęczenia. Dalekie wakacyjne trasy trzeba planować tak, by był przewidziany odpowiedni odpoczynek w trasie. Żeby oczy nie zamknęły się, gdy siedzimy za kółkiem. Proste, ale… nie zawsze brane pod uwagę. Zdarza się, że wakacyjny klimat za dobrze wejdzie do głowy, czasem wraz z trunkiem – i puszczają hamulce, i ktoś siada w takim stanie za kierownicę. Z plaży na kwaterę blisko. No ale… po drodze może się czaić śmierć. Ona przekreśla urlop, wakacje, wszystko. Truizmy? Jasne, ale choć każdy to niby wie, to tej uwagi jednak brakuje. Stąd pełno czarnych punktów na mapie wakacyjnej Polski, gdzie swe piętno odcisnęła śmierć. Po prostu warto wziąć głębszy oddech, skupić się, potraktować bezpieczeństwo poważnie i mieć swój wkład w to, by taka mapa na końcu tych wakacji nie była tak zaczerniona, jak ta sprzed roku. Każdy kierowca, każdy uczestnik ruchu drogowego ma swój własny wpływ na bezpieczeństwo.
A my – do mapy będziemy wracać. I pokazywać, jak rośnie liczba wypadków w czasie wakacji. Choć… mamy nadzieję, że okazji do takich powrotów do tematu będzie jednak jak najmniej. (jar)




Facebook
YouTube
RSS