Region

Autostrada z czterema pasami działa od wtorku

Już działają po dwa pasy w każdą stronę. W przyszłym roku będą po trzy pasy. Inwestycja zbliża się do momentu oczekiwanego przez kierowców.
Autostrada z czterema pasami działa od wtorku

DROGI. Na to czekali kierowcy. Od wtorku całym odcinkiem autostrady A1 od Częstochowy do Tuszyna pod Łodzią jeździ się już w układzie 2+2, to jest czynnymi pasami w liczbie po dwa w każdym kierunku

To jeszcze nie jest stan pełnej gotowości autostrady, ale już taki, w którym korzystanie z niej staje się w miarę wygodne. Choć inwestycja wciąż jest w toku. Od wtorku kierowcy jadący w kierunku Łodzi mają do dyspozycji dwa pasy i kierowcy jadący w kierunku Częstochowy – również dwa. Jak na każdej drodze szybkiego ruchu. Komfort jazdy rośnie więc w sposób skokowy. Bo dotąd były odcinki mające tylko po jednym pasie w każdą stronę.
– Kolejną nowością dla kierowców na 24-kilometrowym odcinku pomiędzy Piotrkowem Trybunalskim i Kamieńskiem będzie uruchomienie w pełnym zakresie węzła Kamieńsk. To połączenie A1 z drogą wojewódzką nr 484. Oznacza to, że na trasie zniknie ostatnie „wąskie gardło”, co bez wątpienia dodatkowo poprawi płynność jazdy – informują w biurze prasowym GDDKiA.
Postępuje tymczasem budowa drugiej jezdni. Docelowo oczywiście to tam trafią dwa z obecnie działających już czterech pasów A1. Jednocześnie na jednej z jezdni zostanie wprowadzona już docelowa organizacja ruchu, tj. z trzema pasami w kierunku Katowic.
– Za kilka tygodni planowane jest definitywnie zakończenie prac na odcinku od Radomska do granicy woj. śląskiego i łódzkiego i ten 7-kilometrowy fragment drogi stanie się pełnoprawną autostradą, gdzie będzie można poruszać się po trzech pasach ruchu w każdym kierunku z prędkością do 140 km/h – dodają drogowcy.
To też jeszcze nie koniec. Do końca roku mają być dostępne obie jezdnie w pełnym przekroju. Czyli kierowcy dostaną do dyspozycji dwie jezdnie, a na każdej po trzy pasy ruchu. Jak wspominaliśmy ostatnio, kierowcy dostaną od drogowców taką w pełni funkcjonalną autostradę „na święta”. A to, co pozostanie tam jeszcze do dobudowania, nie będzie już wpływało na normalny ruch na A1. Czyli będzie to tak, jak na obwodnicy Częstochowy, gdy ruch już trwał, a roboty jeszcze finalizowano.
Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie – a raczej nie powinno – będziemy mieć w pełni przejezdną całą A1 jeszcze w tym roku. Dojedziemy więc autostradą z naszego regionu prosto i wygodnie nad morze i do Czech. (jar)

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Region

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Region

Co z wyboistym odcinkiem autostrady?

Jarosław Jędrysiak13 czerwca 2024

Jest więcej policjantów

Jarosław Jędrysiak5 czerwca 2024

Przestępcy przemycali ludzi do Niemiec

Jarosław Jędrysiak25 kwietnia 2024

Na autostradzie też łapią

Jarosław Jędrysiak29 marca 2024

Poprawa na drogach – dobry początek roku

Jarosław Jędrysiak13 marca 2024

Wojsko pojedzie po drogach publicznych

Jarosław Jędrysiak1 marca 2024