Kule, powiat

Zaczęli naprawiać drogę… przez pomyłkę!

Na remont drogi do Kul czekają tak usilnie, że nawet miejscowa radna powiatowa, Teresa Żurawska, choć ma wiedzę o bardzo powolnych postępach w tej sprawie, prawie uwierzyła, że oto zaczyna się jej remont.
Zaczęli naprawiać drogę… przez pomyłkę!

PROBLEM. Sytuacja tak komiczna, że trudno uwierzyć – ale znamy ją z relacji radnej powiatowej. Przy okazji pokazuje też, jak czeka się na remont drogi do Kul. I jak ciągle jest to tylko czekanie bez rezultatu

Na remont drogi do Kul czekają tak usilnie, że nawet miejscowa radna powiatowa, choć ma wiedzę o bardzo powolnych postępach w tej sprawie, prawie uwierzyła, że oto zaczyna się jej remont. Sytuacja jest absolutnie anegdotyczna. Oddajmy więc głos radnej.
Sensacja! Robią drogę!
– Pewnego dnia jestem w pracy i dostaję telefon od sołtysa z miejscowości Kule. Dzwoni i mówi: „Słuchaj, jak jest z tą drogą na Kule? Wiesz coś?”. Odpowiadam, że już mu tyle razy powtarzałam, że jeszcze nie ma dokumentacji na nią. A on na to: „Pytam, bo tu, wiesz, przyjechały maszyny i tę drogę robią!” – relacjonowała podczas ostatniej sesji rady powiatu Teresa Żurawska.
Tak długo oczekiwana droga. A tu nagle, niespodziewanie, już maszyny pracują w terenie. Radna pracuje obok, więc szybko była na miejscu, by sprawdzić, co się dzieje. Czyżby niemożliwe stało się faktem? Tylko jak, skoro nawet dokumentacji na remont nie ma? Gdy sołtys dzwonił do radnej, robotnicy już od jakiegoś czasu działali na drodze do Kul.
– Czyżby to pan starosta zrobił mi tak miłą niespodziankę, że choć o niczym nie wiedziała, to coś się nagle zadziało i przyjechali tę drogę robić? – zastanawiała się w tamtej chwili radna.
W tej nadzwyczajnej sytuacji na chwilę zwolniła się z pracy i pobiegła zobaczyć, co się dzieje.
„Gdzie wy jesteście?”
– Zajeżdżam tam. Rzeczywiście – firma robi od samego rana. Całe pobocze po jednej stronie już jest zerwane. Wywrotki już ziemię wywożą – opowiada dalej radna.
– Więc ja, wierzcie mi, przeszczęśliwa, już chcę dzwonić do pana starosty i dziękować, że jednak się coś udało zrobić i ta droga będzie zrobiona – zapewniła podczas sesji Żurawska.
Zderzenie z brutalną rzeczywistością – czy też może z nieubłaganą „komedią” – nastąpiło już za chwilę. Radna postanowiła bowiem zamienić słowo z pracownikami trudzącymi się przy drodze do Kul.
– Pytamy razem z sołtysem, a oni tłumaczą, jakie będą pobocza, jakie szerokie, jaka głębokość będzie zrobiona. Firma z Włoszczowy. Wszystkiego się dowiedziałam, zobaczyłam. Tir, maszyny, wywrotki. Wszystko jest. I robią – relacjonuje radna.
Czyli radość: robią drogę! No ale… trwała krótko. Aż trudno uwierzyć
– Gdy jeszcze tam byłam, nagle telefon do jednego z tych pracowników. Dzwonił jego kierownik. I pytał: „Gdzie wy jesteście?”. On odparł: „No na Kulach”. Kierownik: „No jak na Kulach, jak ja przyjechałem na Kule i was nie ma!” – referuje rozmowę osób z firmy remontowej Żurawska.
Niezła historia. Co się okazało? Można zgadnąć.
– Okazało się, że firma miała jechać na Kule, ale koło Kiełczygłowa – dokończyła radna. A tu już zaczęli robić drogę w Kulach, ale koło Wąsosza i Popowa. To nie nasz powiat robił drogę w Kulach. To mieszkańcy zupełnie innych Kul się doczekali. Nasi – poczekają sobie dalej. Maszyny zabrano i pojechano z nimi koło Kiełczygłowa, za Pajęczno.
Wstydliwa droga
Trudno się dziwić, że gdy budowlańcy zobaczyli drogę w Kulach, to nie mieli wątpliwości, że jest to odcinek do remontu. Gdyby zastali tam dobrą jezdnię, toby się szybko zorientowali, że zaszła pomyłka. Droga do Kul u nas to bez wątpienia jedna z najgorszych obecnie dróg w powiecie. I wielki wstyd dla naszego powiatu, bo mieści się tu ośrodek szkolenia służby więziennej. Od niedawna centralny – czyli ogólnopolski, odwiedzany przez cały kraj. Cały kraj widzi nasze podkłobuckie dziury. „Piękna” promocja i reklama.
Mniejsza zresztą o gości. Mieszkańcy mają tę pseudodrogę na co dzień. Od lat proszą się o remont. Niby teraz w końcu majaczy on gdzieś na horyzoncie planów. No ale to jeszcze zależy, jak będzie z pieniędzmi. Może jeszcze niejedna ekipa się pomyli. Jest jeszcze kilka miejscowości Kule w Polsce, także w naszym regionie. Może i tam o drogi dba się lepiej niż u nas.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kule, powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Kule, powiat

Prawko i dowód wymienią za darmo

Jarosław Jędrysiak12 stycznia 2019

Szef ośrodka szkolenia pożegnany

Redakcja5 kwietnia 2017