Kłobuck

O co chodzi z chodnikiem na Korczaka?

Ratusz bierze pod uwagę oczekiwania mieszkańców co do chodnika, ale musi też uwzględnić coś jeszcze – z zakresu planowania i porządku w infrastrukturze.
O co chodzi z chodnikiem na Korczaka?

PROBLEM. Mieszkańcy oczekują budowy chodnika po jednej stronie ulicy, ale ratusz musi się dopiero upewnić, czy to jest technicznie możliwe. O co chodzi z tym chodnikiem?

Podczas ostatniej sesji burmistrz Kłobucka poinformował, że w trakcie prac projektowych dotyczących chodnika przy ulicy Korczaka zgłoszona została zdecydowana sugestia zarządu osiedla i części mieszkańców, by chodnik ten wykonać po konkretnej stronie ulicy. I rzeczywiście już kilka miesięcy temu, we wrześniu, w ratuszu złożono petycję mieszkańców w tej sprawie. Konkretnie: mieszkańcy zorientowali się, że chodnik projektowany jest po drugiej stronie drogi – nie po stronie zachodniej, jak tego oczekiwali. Co więcej, aby wykonać chodnik tam, gdzie spodziewali się go mieszkańcy, już wcześniej podjęto szereg działań. Regulowano kwestie własności działek, prowadzono pomiary geodezyjne. Teraz lokalizacja chodnika po drugiej stronie jezdni wydaje się co najmniej zastanawiająca. Na sesji temat ten poruszył też w swym pytaniu radny z tego okręgu.
– Jakie konkretne uwarunkowania techniczne pojawiły się dla budowy chodnika po przeciwnej stronie drogi od tej, która sugerują mieszkańcy? – pytał podczas obrad Tomasz Wałęga. – W moim odczuciu opinia mieszkańców jest najważniejsza, bo tak naprawdę głównie oni mają z tego chodnika korzystać. Czy są jakieś przesłanki, które uniemożliwiają usytuowanie tego chodnika po stronie, po której chcą mieszkańcy? – dodał.
– Oczywiście, że liczymy się z głosem mieszkańców – zapewnił w pierwszych słowach Jerzy Zakrzewski. – Projektant musi też brać pod uwagę sieci, które tam przebiegają bądź będą przebiegać – dodał.
Burmistrz mówi, że chodzi m.in. o planowany także w tej lokalizacji gazociąg. Zwraca uwagę, że postulat co do lokalizacji chodnika zgłosiła część kłobucczan. Tak czy inaczej ratusz nie ogranicza się do samych tylko głosów mieszkańców. Bierze pod uwagę właśnie także infrastrukturę. Jak możliwość odwodnienia ulicy, które musi przy okazji chodnika być przewidziane. Część sieci już w tym miejscu istnieje, część – jak gazowa – dopiero się planuje. To trochę wiąże ręce.
– Nie możemy dopuścić do takiej sytuacji, że budujemy chodnik, a za chwilę wchodzi inwestycja sieci gazowej i będziemy ten chodnik rozbierać, gdy będzie jeszcze na gwarancji. Projektant ma obowiązek rozważyć wszelkie „za” i „przeciw” dotyczące tego projektu, nie tylko postulaty mieszkańców, z którymi się oczywiście liczymy – odpowiadał radnemu na sesji Jerzy Zakrzewski.
W tej chwili miasto czeka więc na ostateczną opinię projektanta. To wskazane przez niego uwarunkowania techniczne ostatecznie przesądzą, gdzie będzie mógł być zlokalizowany chodnik – i czy po tej stronie, po której jego budowę sugerują w petycji mieszkańcy. Konieczność rozstrzygnięcia takich kwestii ma już jedno wymierne następstwo. Termin oddania gotowych prac projektowych dla tej inwestycji będzie musiał być wydłużony. (jar)

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kłobuck

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Kłobuck

Łatwiej dojechać nad zalew Zakrzew

Jarosław Jędrysiak16 lipca 2024

Emilia Osadnik ze złotem mistrzostw Polski

Jarosław Jędrysiak15 lipca 2024

Wytańczyli pierwsze miejsce

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Budują dla mieszkańców

Jarosław Jędrysiak8 lipca 2024

Kwiaty dla oświaty, świadectwa dla uczniów

Jarosław Jędrysiak3 lipca 2024

Wizyta delegacji z Mościsk w Kłobucku

Jarosław Jędrysiak3 lipca 2024