FINANSE. Od lat w gminach proponowana jest możliwość uzyskania pomocy w zakresie usuwania wyrobów azbestowych. Program jeszcze się nie kończy, ale… może nie warto odkładać decyzji na ostatnią chwilę?
W Polsce program usuwania wyrobów azbestowych rozpisano na lata 2009- 2032. Już więc od ponad dekady ponawiane są zaproszenia do składania wniosków o tego rodzaju pomoc. Azbest kiedyś był powszechnie stosowany i uważany za materiał trwały, więc niemal idealny. Dziś wiadomo, że te korzyści nijak nie równoważą ryzyka poważnych chorób: szeregu nowotworów i pylicy azbestowej. Miniaturowe włókna azbestowe dostają się do organizmu. Są jednocześnie dość małe, by to robić niepostrzeżenie, i zbyt duże, by organizm własnymi siłami mógł je wszystkie usunąć. Pozostając w organizmie, powodują stany zapalne i właśnie te najpoważniejsze choroby. Najbardziej niebezpieczny azbest jest podczas obróbki wyrobów, które go zawierają. Najbezpieczniejsze wyjście to pozbyć się tego wszystkiego z naszego otoczenia. Po to uruchomiono ten cały program. I od lat się go realizuje.
W ramach programu usuwania azbestu można uzyskać 100 procent dofinansowania kosztów usunięcia z terenu posesji wyrobów zawierających azbest. Mogą to być wyroby już gdzieś zamontowane (np. eternit na dachach) lub tylko składowane – zdjęte wcześniej lub w ogóle niezałożone. Dofinansowanie pozwala więc pozbyć się tego szkodliwego materiału bez wydatków na ten cel. Bez niego trzeba by zapłacić za demontaż, za transport i utylizację. Jest to więc okazja do uniknięcia tego rodzaju kosztów, przy okazji do zadbania o nasze bezpieczeństwo i o środowisko.
Bywa, że nieporozumieniem jest oczekiwanie, iż w ramach programu uzyska się środki np. na nowy dach z innego materiału. Nie. Natomiast tak czy inaczej czasami wymienia się pokrycia dachowe na inne, nowsze. Jeśli gdzieś więc na dachu jest eternit, to można go zdjąć i legalnie się pozbyć bez wydatków, w ramach dofinansowania. Koszt pokrycia dachu na nowo, bez kosztu usuwania starego eternitu, siłą rzeczy będzie mniejszy. Zresztą… są sprawy, co do których rozgarniętych ludzi nie trzeba przekonywać, choć oczywiście są i tacy, którzy nawet w tak oczywistej sprawie będą zniesmaczeni tym, że nie da się za darmo pokryć dachu blachą czy dachówką. O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby fizyczne posiadające tytuł prawny do nieruchomości, na której znajduje się azbest. Ważne, że nieruchomość taka nie może być wykorzystywana pod działalność gospodarczą. Wniosek o dofinansowanie składa się w urzędzie gminy – początek roku to dobry czas, by się tym zainteresować, dopytać we własnym urzędzie o szczegóły. O przyznaniu dofinansowania decyduje następnie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Przy czym formalności i kontakt z tą instytucją to już kłopot gminy, a nie wnioskującego mieszkańca. Tak samo jak późniejszy wybór wykonawcy usługi. Gdy wszystko jest gotowe, gmina podpisuje umowę z właścicielem nieruchomości. Właściciel taki w zasadzie ma spokój – czeka tylko na realizację usunięcia azbestu. Jeśli chodzi o pokrycie dachowe, powinien też skorelować odpowiednio termin montażu nowego pokrycia. (jar)


Facebook
YouTube
RSS