Każdy pijany kierowca stwarza zagrożenie. Ale nietrzeźwy za kierownicą ciężarówki to kompletna tragedia. Niestety takowi się zdarzają
Podczas rutynowych kontroli Inspekcja Transportu Drogowego wyłapała dwóch kierowców litewskich tirów, którzy byli nietrzeźwi. Ktoś z nas mógł ich potencjalnie spotkać na drogach całkiem blisko naszego powiatu. Jeden z delikwentów wpadł na A1 koło Woźnik, więc niemal pod Częstochową. Drugi – na A4 pod Gliwicami. Wypadek spowodowany przez nietrzeźwego kierowcę tira na autostradzie może się skończyć tragicznie dla naprawdę wielu osób.
Zdarzenia miały miejsce we wtorek 21 lutego. W obu przypadkach zestawy ciężarowe należały do litewskich przewoźników. W obu przypadkach kierowcami byli obywatele Białorusi. Kontrole miały charakter rutynowy dla ITD. Funkcjonariusze po prostu poczuli od kierujących woń alkoholu, więc skontrolowali ich trzeźwość. Kierowca zestawu zatrzymanego koło Woźnik miał ponad 0,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Z kolei kierowca ciężarówki zatrzymanej w pobliżu Gliwic „wydmuchał” 0,5 promila alkoholu.
Obie kontrole miały taki sam finał. Inspektorzy przekazali pijanych kierowców do dalszych czynności funkcjonariuszom policji. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości sąd może orzec karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych lub pojazdów mechanicznych określonego rodzaju na okres od 1 roku do lat 10. Nieodpowiedzialni kierowcy zapłacą za to, co zrobili, nie tylko konsekwencjami prawnymi, ale też utratą prawka – czyli w praktyce utratą pracy zawodowego kierowcy. (jar)


Facebook
YouTube
RSS