Powiat

„Piłem tylko piwo” niczego nie tłumaczy

„Piłem tylko piwo” niczego nie tłumaczy

Ile kierowca ma alkoholu w organizmie, podaje się w konkretnych, precyzyjnych jednostkach. Nie ma czegoś takiego jak „tylko jedno piwo”, po którym można by było jechać. Z reguły po jednym piwie ilość alkoholu w organizmie już jest zbyt duża, aby móc kierować pojazdem. Więc takie tłumaczenie, że się wypiło tylko piwo – nic nie znaczy. Co więcej, czasem jest to jawne kłamstwo, bo tłumaczą się tak osoby, które mają tyle promili, że… no po prostu nie ma tak mocnych piw, żeby się tak „napruć” jednym

Regularność, z jaką policjanci zatrzymują u nas nietrzeźwych kierowców, zostawia przykre wrażenie. Bo można sobie uświadomić, że jest ryzyko, że mija się takich co trochę. Mnie wiadomo, kiedy ktoś tak nieodpowiedzialny spowoduje wypadek i zrobi krzywdę zupełnie niewinnej osobie, która jedzie lub idzie zupełnie prawidłowo. Mimo wysokich i uciążliwych kar w kwestii jeżdżenia po alkoholu wciąż nie ma radykalnych zmian. Wciąż znajdują się tacy, wobec których sprawdza się stare powiedzenie, że „na głupotę nie ma lekarstwa”.
– Tylko w weekend kłobuccy mundurowi uniemożliwili dalszą jazdę 7 nietrzeźwym kierowcom, w tym 4 rowerzystom. Rekordzista miał w organizmie ponad 4,5 promila alkoholu i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych! Pamiętajmy, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i nie ma taryfy ulgowej dla osób, które tłumaczą, że „piły tylko piwo”, a w ich organizmach jest niewielkie stężenie alkoholu – podaje rzeczniczka kłobuckiej policji, asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Niestety. Pomimo wielu apeli oraz prowadzonych akcji profilaktycznych oraz kontrolnych w dalszym ciągu po drogach naszego powiatu poruszają się kierowcy, w których organizmach podczas prowadzonych kontroli stwierdzany jest alkohol.
„Tylko jedno piwko”
Policja zwraca uwagę na powtarzające się tłumaczenie przyłapanych. – Wśród ujawnionych nietrzeźwych kierujących najczęściej powtarza się bardzo podobne tłumaczenie swojego nieodpowiedzialnego zachowania. W przypadku porannych kontroli kierujący wyjaśniają, że „pili dzień wcześniej, a teraz czują się dobrze”, natomiast w przypadku kontroli prowadzonych popołudniu i wieczorem, że „wypili tylko jedno piwo kilka godzin wcześniej”. Pamiętajmy, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i wypoczętym. Przepisy prawa nie przewidują taryfy ulgowej dla osób, które tłumaczą, że w ich organizmach jest jedynie niewielkie stężenie alkoholu – podkreśla rzeczniczka kłobuckiej policji.
Pozostaje więc apelować do kierowców o rozwagę i zdrowy rozsądek. Może choć niektórzy biorą to na serio. I wiedzą, że wsiadając za kierownicę po pijanemu ryzykuje się nie tylko swoje życie, ale także życie i zdrowie innych uczestników ruchu drogowego. Dla wielu normalnych ludzi świadomość, że jechali po pijanemu i zabili kogoś na drodze może być równie dotkliwa jak sama kara, którą za to poniosą. Przy czym wyrzuty sumienia nie mają terminu ważności. (jar)

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Powiat

Świetne wyniki naszych maturzystów

Jarosław Jędrysiak12 lipca 2024

Wystartował „Dobry Start”

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Podano stan kont ZUS po waloryzacji składek

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Na międzynarodowych łączach

Jarosław Jędrysiak10 lipca 2024

Radary poszły w ruch

Jarosław Jędrysiak9 lipca 2024

Wkrótce rusza kolejna odsłona programu „Dobry start”

Jarosław Jędrysiak22 czerwca 2024