Przystajń

Jechał po alkoholu i chciał dać łapówkę

Mężczyzna chciał zapłacić policjantom za odstąpienie od wyciągania konsekwencji tego, że jechał nietrzeźwy.
Jechał po alkoholu i chciał dać łapówkę

Dwa poważne błędy popełnił mieszkaniec naszego powiatu. Najpierw siadł za kierownicę po alkoholu, a potem próbował „załatwić” sprawę łapówką. Nie tylko niczego nie załatwił, ale jeszcze poważnie powiększył swoje problemy

W Polsce – całe szczęście – coraz trudniej dać łapówkę. To nas odróżnia od krajów biednej części Europy, gdzie korupcja jest problemem marnotrawiącym cały potencjał tamtych społeczeństw. O tym, że Polska, mimo lat degrengolady, awansowała do grona państw bardziej praworządnych, przekonał się na własnym przykładzie z pewnością pamiętający dawne „dziadowskie” czasy 50-latek.
Co się tak właściwie stało? W poprzedni weekend policjanci ruchu drogowego z kłobuckiej komendy prowadzili w miejscowości Przystajń przesiewową kontrolę stanu trzeźwości kierujących pojazdami mechanicznymi. To takie kontrole, gdzie sprawdza się kierowców w „masowej” liczbie. W pewnym momencie w stronę patrolu zbliżył się bus mercedes.
– Jego kierowca na widok mundurowych próbował skręcić w boczną uliczkę, jednak bezskutecznie. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli. W trakcie badania stanu trzeźwości okazało się, że w 50-latek ma w organizmie prawie 0,5 promila alkoholu. Policjanci poinformowali mężczyznę o popełnionym wykroczeniu i jego konsekwencjach – podaje rzeczniczka kłobuckiej policji, asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
To czynności standardowe. Już było wiadomo, że 50-latek ma poważne problemy. To, co stało się później, znacznie jego sytuację pogorszyło.
– Mieszkaniec powiatu kłobuckiego podkreślał, że prawo jazdy jest mu niezbędne w celu dojazdu do pracy. I że na pewno się „dogadają”, że on „zapłaci”, jeśli policjanci odstąpią od swoich czynności służbowych. Stróże prawa pouczyli mężczyznę o tym, że jego propozycja jest przestępstwem i starali się przywołać go do porządku, lecz bezskutecznie. 50-latek nie zważał na te upomnienia i włożył pomiędzy oparcia przednich foteli plik z gotówką w wysokości 3000 złotych. W tym momencie mężczyzna został poinformowany o tym, że popełnił przestępstwo i został zatrzymany. Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie podejrzanemu zarzutu. Teraz za popełniony czyn mieszkaniec powiatu kłobuckiego odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat – relacjonuje policjantka.
Sprawa jest prosta. Wyjeżdżając w drogę po alkoholu, ryzykujemy nie tylko swoje życie, ale także życie innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol obniża koncentrację, zmniejsza szybkość reakcji i zaburza wyczucie odległości oraz prędkości. Gdy się natomiast dokonuje próby „załatwienia sprawy” łapówką, popełnia się poważne przestępstwo.
– Zwalczanie i przeciwdziałanie korupcji, która według badań opinii publicznej jest jedną z najgroźniejszych patologii w Polsce, to ważne zadanie Policji – podkreśla rzeczniczka.
Ważne, by pilnować, aby się tego rodzaju patologie nie rozprzestrzeniały. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przystajń

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Przystajń

Będzie pomoc żywnościowa

Jarosław Jędrysiak17 lipca 2024

Nowy samorząd gminy Przystajń już działa

Jarosław Jędrysiak15 maja 2024

Wójt podsumowuje rok

Jarosław Jędrysiak15 lutego 2024

Na co pójdą gminne pieniądze?

Jarosław Jędrysiak31 stycznia 2024

Ile nowych książek w ciągu roku?

Jarosław Jędrysiak13 stycznia 2024

Kiermasz świąteczny w Przystajni

Jarosław Jędrysiak19 grudnia 2023