Na co dzień sprawuje funkcję dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku, jest również radną powiatową i, choć niewielu o tym wie – prawdziwą działaczką społeczną! Prywatnie – mama trójki dzieci – Aleksandra, Antoniego i Michaliny, która przyszła na świat kilka miesięcy temu. Łączenie roli mamy z działalnością społeczną, w niczym jej jednak nie przeszkadza i nie zwalnia tempa ani na chwilę! Olga Skwara udowadnia, że pomagać można na różne sposoby, jeśli tylko się tego chce
Dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku jest już blisko 10 lat, w radzie powiatu zasiada od lat kilku. Ale już wcześniej trudno było jej usiedzieć na miejscu. Jako prezes stowarzyszenia „Zajawka” zrzeszającego młodych ludzi z terenu gminy, była inicjatorem wielu wydarzeń, imprez i pomysłodawcą inwestycji, które miały przyczynić się do rozwoju miasta i stworzeniu tu fajnych miejsc rekreacji i wypoczynku. Swoje pomysły niejednokrotnie przenosi na lokalne podwórko z podróży tak po po Polsce, jak i Europie.
– Kłobuck nie należy do największych miast, ale wierzę w potencjał jego ludzi, ich możliwości i pomysły, za sprawą których będzie nam się tutaj żyło na naprawdę dobrym poziomie – mówi Olga Skwara.
Niedawno podczas Zjazdu Hufca ZHP Kłobuck, z rąk phm. Jagody Miszteli-Rakowskiej – zastępcy komendanta Chorągwi Śląskiej ZHP im. Harcerzy Września 1939 roku i hm. Beaty Pluty Beata Pluta odebrała Srebrną Honorową Odznakę Ruchu Przyjaciół Harcerstwa. To duże wyróżnienie – bo jak wiemy – u harcerzy przelewek nie ma. Ale to nie jedyne społeczne aktywności, którymi Olga Skwara może się pochwalić.
„Różową skrzyneczkę” dla kobiet z naszej gminy – wymyśliła i sfinansowała z własnych środków. Kilkadziesiąt takich skrzyneczek z najpotrzebniejszymi środkami higieny intymnej, które można w razie pilnej potrzeby wykorzystać bezpłatnie, zostało umieszczonych w miejscach i instytucjach publicznych na terenie gminy.
Co roku Olga Skwara wraz ze swoją ekipą św. Mikołaja w okresie świątecznym, angażuje się również w charytatywne akcje na rzecz chorych i potrzebujących dzieci. Całość dochodu, przeznaczona jest na leczenie najpilniej potrzebujących maluchów.
– Gdyby nie „pomocnicy św. Mikołaja” nie udało by nam się tego dokonać – mówi z uśmiechem Olga Skwara.
– Na szczęście mam wokół siebie ludzi, na których pomoc zawsze mogę liczyć i to dzięki nim udaje nam się zebrać środki na leczenie dzieci – dodaje. Radna jest również od lat jest czynną wolontariuszką WOŚP.
– Do tej inicjatywy naprawdę nie trzeba mnie przekonywać. Akcja Jurka Owsiaka jest mi bliska od najmłodszych lat i nie wyobrażam sobie, że mogłabym się w nią nie włączyć – podkreśla radna.
Kilka tygodni temu, radna przekazała swoją dietę na stypendia dla najzdolniejszych uczniów naszej gminy. Można? Można! (mag)

„Różową skrzyneczkę” dla kobiet z naszej gminy – wymyśliła i sfinansowała z
własnych środków.

Kilka tygodni temu, radna przekazała swoją dietę na stypendia dla najzdolniejszych
uczniów naszej gminy.



Facebook
YouTube
RSS