Powiat

Powiat inwestuje tam…, gdzie mieszkają jego władze

Jest jedna gmina, w której powiat wyda więcej na inwestycje niż we wszystkich pozostałych gminach. Jest jedna gmina, w której mieszka zarówno starosta, jak i wicestarosta. W obu przypadkach to ta sama gmina. Warto to odnotować.
Powiat inwestuje tam…, gdzie mieszkają jego władze

Budżet powiatu na bieżący rok, uchwalony w grudniu, pokazuje ciekawą zbieżność. Większość pieniędzy na inwestycje ma być wydane w gminie, skąd pochodzi starosta i wicestarosta. Różnica jest tak ogromna, że większość gmin w porównaniu z tą jedną musi się niemal obejść smakiem

Kto rządzi powiatem po awansie Henryka Kiepury z prowincjonalnego starosty na posła i wiceministra od spraw oświatowych? Jak już pisaliśmy, wszystko pozostało niemal w rodzinie. Na stanowisko starosty wskoczyła dotychczas zastępująca naszego miejscowego polityka Zdzisława Kall, a wicestarostą została żona byłego starosty, radna Aneta Kiepura. Obie panie wybrano do samorządu z gminy Wręczyca Wielka. Tam też trafi najwięcej pieniędzy na tegoroczne inwestycje, bo prawie 14 z nieco ponad 24 milionów zaplanowanych na tego rodzaju wydatki. Czyli wyraźnie ponad połowa będzie wydana na terenie jednej gminy, a mniej niż połowa na terenie pozostałych ośmiu gmin. Trudno nie być złośliwym i nie wspomnieć w tym kontekście podnoszonych tak niedawno lamentów, że inna opcja polityczna niż ta, którą reprezentuje były starosta, „rozdaje swoim”. Ktoś tu pobił „mistrza”? Właściwie to trochę nie bardzo znajdujemy właściwe słowa, by to skomentować wobec obecnej sytuacji w powiecie.
Gmina Wręczyca z wielkimi inwestycjami powiatu
Nie jest oczywiście tak, że się coś tu będzie wydawać na zadania nieważne. Czepiamy się proporcji rozdysponowania wydatków. Osoby najbliżej władzy w powiecie będą ich mieć w swojej gminie mnóstwo. Co do Wręczycy, na terenie tej gminy 9,19 miliona złotych ma być w tym roku wydane na zadanie poprawy bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. Skorzystają zwłaszcza mieszkańcy Kalei i Szarlejki. Na pewno im się należy mieszkać bezpiecznie. Większość środków ma tu pochodzić z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, przy czym trzeba zaznaczyć, że chodzi o fundusz zorganizowany przez poprzedni rząd, a nie rząd naszego eksstarosty. Mieszkańcy będą mieć zatem wybudowane drogi bezpieczne dla pieszych, doświetlone przejścia, odpowiednie perony przystankowe. Ogółem wielki pozytyw.
Gmina Wręczyca będzie też mieć zrobioną ulicę Dębieczną w Truskolasach, słynącą z fatalnej nawierzchni. Ta oczekiwana od lat inwestycja odbędzie się dzięki środkom z Polskiego Ładu, którego nazwy nasz obecny poseł starał się jak mógł nie wymieniać. Do tej przekraczającej cztery miliony inwestycji powiat dołoży z własnego zasobu ledwie nieco ponad jedną dziesiątą. Sukces zapewne zostanie zapisany po stronie obecnej władzy, a nie tych, co wymyślili ten „wraży” dla niektórych polityków Polski Ład. Czepiamy się tego ciągle, bo to jasne, że nasi samorządowcy na miejscu inwestycje przygotowują, że zabiegają o środki i to ich oczywisty ważny wkład. Ale po prostu niesmacznie jest niedopowiadać, skąd się dostało główne pieniądze na te plany – tylko dlatego, że to pozytywnie brzmi dla politycznej konkurencji.
Co w Kłobucku?
Powiat niemało wyda w tym roku także na inwestycje na terenie gminy Kłobuck. Na znane już z realizacji zadanie przebudowy ulic Zamkowej i Długosza zapisano kwotę niespełna 5,8 miliona złotych. Tu także niemal wszystko pokrywa Polski Ład czyli program, który wprowadził jeszcze poprzedni rząd. Kwotę 1,86 miliona złotych przeznaczono na rzecz inwestycji przy Zespole Szkół nr 1 w Kłobucku. Konkretnie chodzi o modernizację boisk. Zdecydowaną większość finansowania i tu zapewnia… Polski Ład. A dokładnie ten sam program byłego rządu zapewni także większość środków na wykonanie obiektów sportowych przy Zespole Szkół nr 3 w Kłobucku (bieżnia, skocznia, rzutnia).
Stosunkowo nieduże już środki zabezpieczono na wyremontowanie elewacji należącego do powiatu budynku Wieluńskiej w Kłobucku. Będzie też konieczny zakup serwera na potrzeby powiatu. Środki zapisano także na wybrukowanie placu przed domem dziecka w Kłobucku oraz tutejszego parkingu.
Krzepice z niczym
Podczas gdy na terenie gminy Wręczyca powiat wyda grube miliony, to w Krzepicach mieszkańcy będą musieli obejść się smakiem. Mają głównie radnych opozycyjnych, więc nie tych „przy władzy”, a wybranych z listy PiS-u – to i na co mieliby w naszych realiach politycznych liczyć? Co ciekawe, Maciej Mońka był przeciw takiemu budżetowi – wybitnie niekorzystnemu dla terenu gminy Krzepice – ale Zbigniew Kulej się tylko wstrzymał od poparcia tej kluczowej uchwały. Tu ponownie nas zawodzi umiejętność dobrania właściwych słów do komentarza. A już zupełnie poddajemy się wtedy, gdy trzeba by skomentować to, że za tym – no trzeba to tak powiedzieć – pominięciem Krzepic w inwestycjach powiatu głosował na „tak” Józef Borecki, który jako radny PSL nie tylko został wybrany w gminie Krzepice, ale jeszcze zasiada w zarządzie powiatu. Cóż, każdego samorządowca widać co innego satysfakcjonuje. Niektórzy myślą tak globalnie o powiecie, że nic nie uszczkną dla swoich wyborców z gminy. Ponieważ to zauważyliśmy i opisujemy, pewnie znów usłyszymy od radnego jakieś pretensje, że pozwalamy sobie na krytykę prasową. Mamy jednak obawy, że… przede wszystkim to on usłyszy pretensje od kogoś zupełnie innego. W czasie bliskich już wyborów. Osobiście to my pana Józefa szanujemy, no ale cóż, oceniamy jego politykę – a tu się wyraźnie nie popisał. Niezależnie od tego, co tam było czy nie było dla Krzepic w poprzednich budżetach, głupio wygląda to zero w budżecie na inwestycje powiatu na rok 2024.
Co w gminach wiejskich?
Ponieważ sporo zaplanowano dla jednej gminy Wręczyca, w której mieszkają starosta i wicestarosta, zadania zaplanowane w większości pozostałych gmin są skromne. Wymieńmy je jednak, gdyż to również sprawy dla mieszkańców ważne. W gminie Lipie powiat wyda ponad czterysta tysięcy na dofinansowanie odbudowy drogi powiatowej w Albertowie, gdzie obecnie powstaje kanalizacja. 350 tysięcy zarezerwowano na wykonanie chodnika w Zwierzyńcu Pierwszym. 250 tysięcy – na chodnik w Podłężu Szlacheckim. Taką samą kwotę – na most w Praszczykach, który wymaga robót modernizacyjnych. „Stówka” pójdzie na chodnik w Dąbrówce. Tyle samo na projekt chodnika w Borze Zapilskim. Niewielka suma także na drogę we Władysławowie.
Rządowa kasa na zabytki
Dzięki nie mającemu precedensu Rządowemu Programowi Odbudowy Zabytków – „rządowy” odnosi się tu do poprzedniego rządu, a nie tego, w którym wiceministrem jest nasz poseł Kiepura – pierwszy raz spore pieniądze państwowe skierowano na ratowanie dziedzictwa kulturowego także na prowincji. Na te zadania lokalne społeczności nigdy nie były w stanie znaleźć własnych środków, dlatego tu wsparcie władzy centralnej jest konieczne i dopiero w ostatnim okresie ono zostało wreszcie zapewnione. O środki na takie zadania wnioskowały na rzecz końcowych beneficjentów samorządy. Także przez budżet powiatu przechodzą więc dotacje, które pozwolą na remont kościoła w Mokrej, na remont ogrodzenia i schodów do kościoła w Parzymiechach oraz na renowację obwarowań kościoła w Dankowie. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Powiat

Świetne wyniki naszych maturzystów

Jarosław Jędrysiak12 lipca 2024

Wystartował „Dobry Start”

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Podano stan kont ZUS po waloryzacji składek

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Na międzynarodowych łączach

Jarosław Jędrysiak10 lipca 2024

Radary poszły w ruch

Jarosław Jędrysiak9 lipca 2024

Wkrótce rusza kolejna odsłona programu „Dobry start”

Jarosław Jędrysiak22 czerwca 2024