Region

Jest zdjęcie zamieszanej w oszustwo „na covid”

Wizerunek kobiety, która próbowała od seniora odebrać pieniądze – rzekomo na lek dla krewnego.
Jest zdjęcie zamieszanej w oszustwo „na covid”

Nie, to nie jest artykuł dla wyznawców „plandemii”, ale dla tych, którzy rozumieją, że trzeba znać metody oszustów i koniecznie ostrzegać przed nimi zwłaszcza krewnych i znajomych seniorów. Tym razem kluczem do wprowadzenia ofiary w błąd był właśnie temat covidu. A policja dysponuje zdjęciem osoby, która była w sprawę zamieszana. Warto się przyjrzeć, bo do przestępstwa doszło w najbliższym regionie, więc bandyci mogą ponownie uderzyć – tym razem choćby gdzieś u nas w powiecie

Policja z Częstochowy publikuje wizerunek kobiety podejrzewanej o oszustwo. Warto się przyjrzeć i warto poznać szczegóły.
Nowa, perfidna „bajka” oszustów
– Do zdarzenia doszło 24 stycznia 2024 roku przy ulicy Okulickiego w Częstochowie. Do 77-letniego mieszkańca Częstochowy zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako lekarz ze szpitala znajdującego się na ul. Bialskiej w Częstochowie. W trakcie rozmowy mężczyzna poinformował seniora, że jego syn został przewieziony do szpitala z uwagi na zakażenie wirusem covid-19 i konieczne jest podanie mu bardzo kosztownego leku ratującego życie. 77-latek oznajmił, że ma w domu gotówkę w kwocie 70 tysięcy złotych – relacjonuje aspirant sztabowy Barbara Poznańska z częstochowskiej komendy policji.
Następnie mężczyzna podający się za lekarza poinformował, że po pieniądze zgłosi się notariusz.
Próbują wzbudzać zaufanie
Warto tu zwrócić uwagę, że oszuści wykorzystali to, że zarówno lekarze jak i notariusze to przedstawiciele zawodów darzonych na ogół zaufaniem – zwłaszcza przez ludzi starszych. Historia wymyślona przez oszustów też była szczególnie perfidna, bo łatwo sobie wyobrazić, że podanie, iż bliski krewny jest poważnie chory, to dobry pretekst, by ofiara uznała, że sprawa jest pilna, ważna i do tego faktycznie nie ma możliwości zweryfikowania jej przez porozmawianie z tym krewnym, którego problem rzekomo dotyczy. Podkreślamy to, bo sytuacje tego typu trzeba umieć rozpoznawać jako podejrzane i uczulać na nie zwłaszcza seniorów. Nie jest ważne, czy ktoś podaje się za osobę reprezentującą zawód godny zaufania. Kluczowe jest natomiast to, że w takiej sytuacji zawsze jest jakiś dziwny i nieoczekiwany telefon, że sprawa jest nagła i przykra oraz pojawia się w niej motyw przekazania gotówki komuś nieznajomemu. Tego ostatniego nikt nie powinien robić, jeżeli nie chce stać się ofiara oszustwa. To są kwestie, na które koniecznie trzeba zwrócić uwagę seniorów – by od razu orientowali się, że mogą mieć do czynienia z przestępcami. Mężczyzna z Częstochowy, choć w ostatnim momencie, wykazał się tu godną pochwały ostrożnością. Warto więc wiedzieć, co zrobił – i co go uratowało.
Kluczowe pytanie
Najlepiej od razu nie dać się wkręcać w podejrzaną historię, ale jeśli już tak się dzieje – to koniecznie trzeba zachować czujność do końca. Gdy po około godzinie od opisanej rozmowy z rzekomym lekarzem w mieszkaniu seniora z Częstochowy pojawiła się kobieta, która przedstawiła się jako notariusz i oznajmiła, że przyszła po pieniądze na lek, częstochowianin zachował się w tej sytuacji, do której doszło, w sposób godny naśladowania.
– Mężczyzna, przekazując kobiecie umówioną kwotę, poprosił ją o okazanie jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego to, kim ona jest. Wtedy kobieta zaczęła się nerwowo zachowywać i pokierowała się do wyjścia. Mężczyzna zablokował jej możliwość opuszczenia mieszkania. Pomiędzy nim i nieznajomą kobietą doszło do szarpaniny, w wyniku której oboje upadli na podłogę. W trakcie szarpaniny kobieta drapała i uderzała mężczyznę po twarzy oraz ugryzła go w rękę. Mężczyźnie udało się jednak odebrać kobiecie reklamówkę z pieniędzmi. Gdy w mieszkaniu pojawiły się trzy inne osoby, które usłyszały kłótnię, nieznajoma kobieta zaczęła krzyczeć, że została zaatakowana i opuściła mieszkanie – relacjonuje policjantka.
Jest wizerunek poszukiwanej
Szczęśliwie policja dysponuje wizerunkiem kobiety, która próbowała odebrać pieniądze od seniora. To osoba w wieku około 40-45 lat, wzrostu około 170 cm, włosy koloru blond do ramion, średniej budowy ciała; posiadała okulary korekcyjne ciemnego koloru. W chwili zdarzenia ubrana była w zimową, ciemną kurtkę długości 3/4, szalik koloru jasnego oraz brązową torebkę przewieszoną przez ramię.
Świadkowie zdarzenia, osoby mogące rozpoznać kobietę lub posiadające jakiekolwiek informacje, które mogłyby przyczynić się do ustalenia jej tożsamości, proszone są o kontakt z częstochowskimi policjantami pod numer telefonu 47 858 19 97, 47 858 12 55. Można też dzwonić pod 112. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Region

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Region

Województwo ma własną „apkę”

Jarosław Jędrysiak11 lipca 2024

Szybki paszport tymczasowy także na lotnisku w Pyrzowicach

Jarosław Jędrysiak8 lipca 2024

ZUS już korzysta ze sztucznej inteligencji

Jarosław Jędrysiak4 lipca 2024

Nowe trendy w budownictwie dotarły do Częstochowy!

Redakcja19 czerwca 2024

Co z wyboistym odcinkiem autostrady?

Jarosław Jędrysiak13 czerwca 2024

Jest więcej policjantów

Jarosław Jędrysiak5 czerwca 2024