Popularne i jednocześnie trafiające w wyższe gusta – takie właśnie są tygodniowe Dni Długoszowskie w Kłobucku, organizowane na wysokim poziomie przez Ponadregionalne Stowarzyszenie Edukacyjne „Wieniawa”. Znów przyniosły nam szlachetną rozrywkę, popularyzację nauki i wiedzy, kulturę, sport i duchową zadumę
Jan Długosz to bez wątpienia najpowszechniej znana współczesnym Polakom postać z epoki średniowiecza, która odegrała ważką rolę w dziejach kraju (i te dzieje nam opowiedziała), a jednocześnie była aktywna właśnie na naszym terenie – w najbliższej nam małej ojczyźnie. Długoszowie wywodzili się z pogranicza ziemi wieluńskiej i kłobuckiego krańca ziemi krakowskiej. Słynny dziejopis był związany z Kłobuckiem i nieodległą Brzeźnicą – a czynny w samym centrum ówczesnego polskiego królestwa. Te związki przypomina jego pomnik na rynku w stolicy powiatu, patronowanie szkołom i ulicom oraz – w sposób szczególny – coroczne Dni Długoszowskie. Organizatorzy tego ważnego wydarzenia kulturalnego, sportowego i edukacyjnego poruszają się po sprawdzonych już ścieżkach i w ustalony przed laty układ programu co roku wpisują nowe treści. W niedzielę 15 września odbył się więc bieg uliczny Szlakiem Jana Długosza „Wieniawa”. W 22. edycji ogólnopolskiej imprezy na dystansie 8,4 kilometra zwyciężył utytułowany zawodnik z naszego powiatu, Mateusz Pawełczak ze Złochowic – w czasie 26:54. W klasyfikacji kobiet triumfowała Barbara Pawełczak ze Złochowic, która uzyskała czas 30:29, aż o kilkanaście minut pokonując kolejną na mecie zawodniczkę. W poniedziałek w restauracji Wenecka zagrała dla skupionych w tym miejscu słuchaczy Kłobucka Kapela Uliczna SMS. Z kolei we wtorek w sali widowiskowej MOK odbyła się RapPedagogia.
Już od początku częścią Dni Długoszowskich jest konkurs wiedzy o dziejopisie i jego czasach. W środę w tym zakresie rywalizowali uczniowie szkół – także młodzi mieszkańcy naszego powiatu. Z kolei w czwartek odbyła się sesja naukowa. W tym roku przybliżono biografie bpa Antoniego Baraniaka oraz Wincentego Witosa.
W piątek rozstrzygnięto konkurs plastyczny „Mój Kłobuck”. Wydarzenie odbyło się w westybulu Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku. Natomiast w sobotę zorganizowano tradycyjny już rajd rowerowy do Nowej Brzeźnicy – uczestnicy przebyli trasę łączącą dwie miejscowości najbardziej rozpoznawalne jako te, które miały związek z Janem Długoszem i jego rodziną.
Dni Długoszowskie zawsze zamyka niedzielna msza święta. W tym roku takie duchowe zwieńczenie złożone było z dwóch takich religijnych aktów. W sobotę w intencji Rodziny Długoszowej mszy świętej przewodniczył ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. W niedzielę 22 września głównym celebransem był ks. Dariusz Szyszka, salezjanin i pustelnik, Żołnierz Niezłomny Kościoła. Dokonano też otwarcia wystawy poświęconej biskupowi Antoniemu Baraniakowi.
Można odczuwać dumę i zadowolenie, że takie wydarzenie, jak Dni Długoszowskie, ma swe stałe miejsce na kulturalnej mapie naszego powiatu. W tym roku odbyło się już po raz 23. i jest – jeśli można tak powiedzieć – w świetnej formie. Ważne, że mamy w naszym powiecie nie tylko festyny i biesiady, ale także coś bardziej ambitnego i kierowanego do wymagających odbiorców, a jednocześnie umiejętnie otwartego na szerokie rzesze społeczeństwa. Gratulacje dla organizatorów z PSE Wieniawa.















Facebook
YouTube
RSS