DROGÓWKA. Po okresie dobrej pogody wystarczyło jej nieduże załamanie, by niektórzy kierowcy nie poradzili sobie w nieco gorszych warunkach drogowych. W ciągu jednego dnia było aż pięć kolizji
– W ciągu kilku godzin policjanci kłobuckiej drogówki obsługiwali aż pięć zdarzeń drogowych. Na szczęście żaden z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń, a kierowcy byli trzeźwi. Do takiej ilości zdarzeń przyczyniły się warunki atmosferyczne. Natomiast w dalszym ciągu główną przyczyną powstawania kolizji było niedostosowanie prędkości do panujących warunków ruchu oraz niezachowanie właściwego odstępu od pojazdu poprzedzającego – wyjaśnia oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku, sierż. szt. Kamil Raczyński.
Tuż po drugiej po południu do groźnie wyglądającego zderzenia doszło na ulicy Sienkiewicza we Wręczycy Wielkiej, gdzie na prostym odcinku drogi 23-letni kierowca bmw podjął manewr wyprzedzania dostawczego fiata. W tym samym momencie kierowca fiata rozpoczął skręcanie w lewo – więc auta się zderzyły. 53-letni kierujący fiatem, mieszkaniec Zawiercia, doznał obrażeń ciała i został zabrany do szpitala. Opuścił go po badaniach, więc zdarzenie drogowe jest kwalifikowane jako kolizja, a nie wypadek – niezależnie od tego, jak groźnie wyglądało i jakich uszkodzeń doznały same pojazdy. (jar)


Facebook
YouTube
RSS