Krzepice

Nauczyciele pełni obaw

Krzepicka rada miejska uchwaliła projekt dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego.
Nauczyciele pełni obaw

OŚWIATA. We wtorek krzepicka rada miejska uchwaliła projekt dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. Jak po reformie będzie wyglądała organizacja gminnej oświaty?

Jarosław Jędrysiak

W wyniku wprowadzenia reformy oświaty w gminie Krzepice ma funkcjonować pięć ośmioletnich szkół podstawowych. Dwie w Krzepicach – na Mickiewicza (tu będą się uczyć dzieci z większości terenu Krzepic i z Dankowic) oraz na Skłodowskiej (tu trafią uczniowie z Kuźniczki, Nowokrzepic i Lutrowskiego). Po osiem klas będzie też w szkołach w Zajączkach Pierwszych i Zajączkach Drugich. Piąta taka podstawówka będzie działała w Starokrzepicach. Uczniowie, którzy dziś uczą się w gimnazjach, dokończą edukację w tym samym miejscu, choć organizacyjnie będzie to już w ramach nowej szkoły.
W tej chwili w gminie działają gimnazja – i zarządzona reforma przesądza ich los. W Starokrzepicach, gdzie jest to szkoła w ramach zespołu, odbędzie się to bez organizacyjnego wstrząsu. Z kolei w Krzepicach gimnazjum jest placówką odrębną. Tutaj zostanie ono włączone do Szkoły Podstawowej nr 1 im. Adama Mickiewicza. Ta druga sytuacja zaowocowała obawami w środowisku nauczycielskim, które dały o sobie znać także podczas wtorkowej sesji rady miejskiej.

Jest się o co bać?
Ponad godzinę debatowano na sesji na temat reformy oświaty – w obecności blisko czterdziestu nauczycieli ze szkoły podstawowej i z gimnazjum. Przyczyna ich pojawienia się na obradach jest zrozumiała. Obawiają się, jak szczegóły wprowadzania w życie reformy wpłyną na ich pracę. Jak się zorientowaliśmy, nie przeprowadzono tu szeroko zakrojonych konsultacji z całym środowiskiem, które spełniłyby zadanie uspokojenia obaw czy po prostu rozeznania się nauczycieli w tym, co ich czeka. Sekretarz gminy mówił co prawda, że było spotkanie z dyrektorami szkół i oni mieli szczegóły przekazać swoim podwładnym. Ale subiektywnie wydaje nam się, że gdyby władza zeszła bardziej do „nauczycielskiego ludu” i zawczasu wszystko wszystkim ze szczegółami wyjaśniła – nie byłoby potrzeba nerwów, emocji i fatygowania się na sesję do sali, która dla tłumu nie jest przyjazna. Bo i miejsc mało, i nie ma czym oddychać.
Co jest istotą niepokoju krzepickich nauczycieli? Zawarli to w piśmie, które odczytał przewodniczący Mateusz Kluba. Sprzeciwili się w nim włączeniu gimnazjum do szkoły podstawowej, znajdującej się fizycznie po sąsiedzku. Uważają, że projekt powinien być najpierw poddany konsultacjom ich środowiska. Wraz z przedstawieniem im argumentów za proponowanym rozwiązaniem. Efektem ma być zaś obciążenie kadrowymi skutkami reformy tylko jednej placówki, właśnie krzepickiej podstawówki – i tym samym brak możliwości zatrudnienia wszystkich pracowników. Obciążanie jednego, po reformie, dyrektora obowiązkiem rozwiązania tych kadrowych pułapek – uważają za niesprawiedliwe. Nadmieniają, że lepszym rozwiązaniem byłoby w tej sytuacji byłoby wygaszanie gimnazjum, a nie jego włączenie.
– Nie chodzi o to, by zantagonizować ze sobą jakieś środowiska – podkreślił w komentarzu Kluba. – Projekty organizacyjne, które będą przygotowywane w gminie, będą ściśle nadzorowane przez organ prowadzący. Choć zdaję sobie sprawę, że szkoła podstawowa nie jest w stanie w tej chwili zapewnić wszystkim godzin na tym samym poziomie. Jest deklaracja dyrektorów szkół, że godziny klas 7-8 będą przeznaczać dla nauczycieli gimnazjum – dodał.
Generalnie nauczycieli zapewniono, że troską władz gminy jest jak najbardziej bezbolesne wprowadzenie reformy. Padły też zapowiedzi tym razem już wspólnego pochylania się nad arkuszami organizacyjnymi, w czym tkwi rozwiązanie nurtujących środowisko kwestii kadrowych. Czy i na ile bezkonfliktowo będzie się to wszystko układało, przekonamy się już niebawem.

Będą spięcia?
Rada gminy uchwałę przyjęła. Obeszło się też bez poważniejszej awantury na sesji. Natomiast są powody do pewnych obaw, czy „w praniu”, w trakcie przechodzenia na nowy system oświaty, nie wystąpią jednak pewne konflikty. Dlaczego? Zilustrujemy to wypowiedziami dwóch dyrektorek.
– Nie jesteśmy przeciw naszym kolegom i koleżankom z gimnazjum. Były już u mnie osoby pytać o to i nigdy nie powiedziałam, że nikogo nie zatrudnimy. Gmina zawsze szukała rozwiązań, by nam zapewnić pracę – powiedziała Anna Szopa.
– W momencie, kiedy są antagonizmy pomiędzy nauczycielami, to rodzice i dzieci wyczuwają tę atmosferę. To, że jedna pani z drugą nie chce pracować. Wiadomo, jest to rola dyrektora, ale antagonizmy, które są już w duszy, bardzo trudno wyrzucić z siebie. Nie mam awersji ani wobec naszych nauczycieli, ani wobec tych, którzy za chwilę staną się naszymi nauczycielami – dodała dyrektorka krzepickiej podstawówki.
Chwilę później oddano głos dyrektor gimnazjum.
– Bardzo dziękuję za wsparcie organu prowadzącego i dyrektor delegatury kuratorium, bo ich słowa przede wszystkim nas uspokajają. Bo my tracimy pewne etaty – zaczęła Gabriela Kluba. – Dziwię się tylko trochę słowom pani dyrektor szkoły podstawowej mówiącej, że kieruje się naszym dobrem chcąc nas wygasić. Jest nam z tego powodu przykro, ponieważ współpracowaliśmy razem 17 lat. I wielokrotnie pomagałam nauczycielom szkoły podstawowej w dopełnianiu etatów – dodała.
Warto tu na koniec dodać, że zgodnie z założeniami reformy po włączeniu gimnazjum do nowej podstawówki tak utworzoną placówką pokieruje dyrektor dzisiejszej podstawówki, a rola zastępcy przypadnie dotychczasowej dyrektor gimnazjum. Jaką „atmosferę” wyczują już we wrześniu ci, którzy tak naprawdę są w tej całej reformie najważniejsi, czyli dzieci? Zobaczymy.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Krzepice

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Krzepice

Serce Krzepic dla WOŚP – ponad 33 tysiące złotych dla potrzebujących

Wiktoria Wiśniewska5 lutego 2026

Młodzi artyści w Krzepicach pokazali swoje talenty – rozstrzygnięcie eliminacji konkursu „Zapobiegajmy Pożarom”

Wiktoria Wiśniewska28 stycznia 2026

Wilki w gminie Krzepice – co warto wiedzieć o nowych sąsiadach?

Wiktoria Wiśniewska15 stycznia 2026

Krzepice uchwalają budżet na 2026 rok

Wiktoria Wiśniewska11 stycznia 2026

Żołnierze SONDA złożyli uroczysty apel w Krzepicach

Wiktoria Wiśniewska28 grudnia 2025

Krzepice z nową infrastrukturą w strefie ekonomicznej: zakończono budowę kanalizacji i wodociągów

Wiktoria Wiśniewska17 grudnia 2025