Stanisław Wrzesiński
PIŁKA NOŻNA. Zajmujący przedostatnie, czyli dziesiąte miejsce w B klasie lublinieckiej Płomień Borowe 0:3 (0:0) przegrał ze Spartą II Lubliniec, która na wiosnę powinna włączyć się do rywalizacji o dwa miejsca premiowane A-klasowym awansem
Dla Sparty dwie bramki zdobył Grzegorz Maćkowiak, a jedną Przemysław Jureczko. W końcówce sobotniego spotkania na zmieniającym z dnia na dzień wygląd obiekcie sportowym w Borowym kibice oglądali piłkarskie pojedynki między Maciejem Stendziną, kierującym blokiem defensywnym zespołu gości grającym trenerem (obchodzącym w tym dniu 48. urodziny) a 45-letnim Tomaszem Szewczykiem (Płomień), grającym (od 8.0 minuty) tym razem nie na pozycji bramkarza, ale napastnika. Co najciekawsze, na boisku obydwóm doświadczonym zawodnikom towarzyszyli synowie – Dominik Stendzina i Dawid Szewczyk. Dotychczasowy lider, Orzeł Pawonków, 2:2 (2:0) zremisował z Victorią Strzebiń. Powyższy fakt wykorzystał zajmujący drugie miejsce Dragon Rusinowice, który wygrywając 3:1 (3:0) z Zielonym Zborowskie, objął przodownictwo w B-klasowej tabeli. W najbliższej, XIII kolejce (08- 09.04.) Płomień Borowe pauzuje.
B klasa częstochowska (w tym zajmujący drugie miejsce w grupie I Maraton Walenczów oraz Pogoń II Kamyk) zainauguruje rundę wiosenną dopiero podczas weekendu 22-23 kwietnia. Od marca treningi pod kierunkiem Wojciecha Grzybowskiego rozpoczęła reaktywowana rezerwowa drużyna Znicza Kłobuck, która podobnie jak Lot Konopiska zostanie zgłoszona do nowego B-klasowego sezonu 2017/2018. W pierwszym springu Znicz II Kłobuck na wyjeździe 2:2 (0:0) zremisował z Maratonem Walenczów. Natomiast Pogoń II Kamyk 2:3 (1:1) przegrała z wówczas prowadzącym w A klasie lublinieckiej Promieniem Glinica. (Sas)



Facebook
YouTube
RSS