BEZPIECZEŃŚTWO. W Miedźnie na sesji jak co roku o bezpieczeństwie w gminie i powiecie mówił przedstawiciel powiatowej policji. Stało się to okazją do pytań o posterunek policji, który kiedyś w gminie działał. I do deklaracji, co dalej może się stać z budynkiem, który kiedyś zajmowała policja
W mediach ogólnopolskich trafiają się informacje o tym, iż w tej czy innej części kraju reaktywowano posterunek policji zlikwidowany przez poprzednią ekipę rządzącą. Przedstawiciele dzisiejszego rządu jeszcze przed wyborami zapowiadali powrót instytucji państwowych na prowincję. W tym także policji. Nie dziwi więc pytanie, które padło podczas sesji w Miedźnie pod adresem pierwszego zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Kłobucku, inspektora Tomasza Górki, o posterunek w Miedźnie. Zadał je przewodniczący Leszek Idasz.
– Jeśli chodzi o skalę zagrożenia przestępczością, to ta z roku na rok spada – powiedział oficer policji. Mł. insp. Górka dodał, że rzeczywiście są takiego rodzaju działania rządu, a jeśli miałoby dojść do wprowadzania ich w życie także u nas, to policja jest na to gotowa. Przy czym np. w Miedźnie, czy z posterunkiem czy bez, i tak najbliżej mieszkańców pracowaliby nadal ci sami dzielnicowi, którzy pełnią tu służbę obecnie. Statystyki wykazują jednak raczej wzrost „udziału” w liczbie przestępstw czynów kwalifikujących się do kategorii przestępczości gospodarczej. Na te obecność posterunku w Miedźnie czy jego brak nie ma wpływu. Przestępczości tego rodzaju, na której obniżenie mógłby istniejący na miejscu posterunek wpłynąć, jest statystycznie coraz mniej. Tak to przynajmniej odnotowuje policja. Z nieco innej strony do tej samej kwestii odniósł się też później na sesji wójt gminy.
– 15 marca odbyło się u nas w urzędzie spotkanie z panem starostą Henrykiem Kiepurą. Rozmawialiśmy o możliwości przejęcia przez gminę budynku po posterunku policji w Miedźnie – zagaił Piotr Dereczyk.
Były wcześniej plany wykorzystania obiektu przez powiat, ale są już od roku nieaktualne. Natomiast gmina byłaby zainteresowana przejęciem go po to, aby tam ulokować ośrodek pomocy społecznej. GOPS, jak wiadomo, dziś dzieli gmach z urzędem gminy.
– Powiat może nam przekazać ten budynek tylko w taki sposób, że go zwróci wojewodzie, a wojewoda go skomunalizuje. Z informacji przekazanych przez pana starostę wynika, że z początkiem stycznia ten budynek został już zwrócony do zasobu skarbu państwa. Będziemy mogli więc podjąć procedurę komunalizacyjną – przedstawił plany wójt.
Skoro więc gmina ma jasno określone plany dotyczące przeznaczenia budynku po posterunku policji, a policja w zasadzie nie notuje potrzeby otwierania go na nowo – wydaje się, że historia posterunku policji w Miedźnie ostatecznie dobiega końca. Jeśli gmina otrzyma ten obiekt na własne cele, w przyszłości będzie tam GOPS w Miedźnie. (jar)


Facebook
YouTube
RSS