PIXABAY,COM
Podczas wtorkowej burzy własny dramat przeżyła rodzina z Miedźna. Poddasze jej domu ogarnął pożar
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze o godzinie 22.20, gdy nad powiatem szalała silna burza. Ponieważ palił się budynek mieszkalny, było poważne podejrzenie, że zagrożeni mogą być ludzie, którzy w nim przebywali w momencie powstania ognia. Pierwsza na miejsce, na ulicę Dębową, dojechała OSP z Miedźna. Pięcioro mieszkańców płonącego domu strażacy zastali już na szczęście poza budynkiem – żaden z nich nie odniósł w wyniku pożaru obrażeń ciała. Ogień przyczynił się natomiast do znacznych strat materialnych.
– Spłonął dach domu i poddasze. Straty materialne oszacowane zostały na około 60 tys. złotych. Po ugaszeniu ognia strażacy zabezpieczyli pozbawiony dachu budynek plandekami – informuje bryg. Robert Ladra, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Kłobucku.
Co do przyczyn powstania pożaru jako najbardziej prawdopodobna wskazywane jest uderzenie pioruna. Wczorajsza burza była więc nie tylko hałaśliwa, ale przyniosła też realne straty materialne. Głównie tu, rodzinie z Miedźna. Bo poza tym nie odnotowano istotnych szkód na terenie powiatu. (jar)



Facebook
YouTube
RSS