ŻYWIOŁ. Rozległa burza z silnymi opadami zahaczyła w poniedziałek o nasz powiat, ale większych szkód narobiła tylko po sąsiedzku
W poniedziałek media społecznościowe wypełniły zdjęcia tyleż majestatycznych, co groźnie wyglądających chmur burzowych nad różnymi miejscowościami naszego powiatu. Szczególne wrażenie robił na wielu nisko snujący się nad ziemią wał chmury szelfowej, który tworzy się czasem w czołowej części nacierającej silnej burzy. Obawy o to, czy burza nie narobi u nas szkód, wydawały się zupełnie zasadne. Tym razem mieliśmy jednak szczęście. My – bo sąsiedzi z innych powiatów już nie za bardzo.
– Ta burza narobiła dużych szkód w sąsiednim powiecie lublinieckim, a także w powiecie częstochowskim.
Na terenie naszego powiatu szczęśliwie dla mieszkańców nie odnotowaliśmy lawinowego wzrostu sytuacji wymagających interwencji i niesienia pomocy, co się przy podobnych burzach może zdarzyć. Tym razem najgroźniejsza burza nas ominęła – odpowiada na nasze pytanie o interwencje poburzowe brygadier Robert Ladra z Państwowej Straży Pożarnej w Kłobucku.
W powiecie lublinieckim straż przez wiele godzin usuwała skutki nawałnic, a kilkuset odbiorców do momentu usunięcia uszkodzeń sieci musiało sobie radzić bez prądu. My mieliśmy tym razem więcej szczęścia. (jar)


Facebook
YouTube
RSS