JAROSŁAW JĘDRYSIAK
KONTROWERSJE. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wójta Piotra Derejczyka. W toku jest sprawa wobec Emilii Piątek z miedzieńskiego GOPS-u. Chodzi o głośną przed rokiem sprawę Kasprzyka
Na ten temat pisaliśmy już wiele, a sprawa zainteresowała także media ogólnopolskie. Przypomnijmy więc jedynie, że Andrzej Kasprzyk, ofiara wypadku komunikacyjnego, jako obłożnie chory został przewieziony do ośrodka dla bezdomnych, choć powinien był trafić pod właściwą opiekę w domu pomocy społecznej. W ciągu niespełna miesiąca po tym zdarzeniu, po raptownym pogorszeniu się stanu zdrowia, zmarł. Wyjaśnieniem kwestii odpowiedzialności zajmuje się tu teraz wymiar sprawiedliwości.
Szefowa GOPS oskarżona
Przeciwko Emilii Piątek, kierującej w tamtym czasie GOPS w Miedźnie, został złożony w Sądzie Rejonowym w Częstochowie akt oskarżenia o popełnienie przestępstwa z art. 231 paragraf 1 kodeksu karnego. Paragraf ten stanowi, że „funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Status pokrzywdzonego ma w tej sprawie Edward Kasprzyk, ociec zmarłego.
Jak mówi nam Edward Kasprzyk, w czerwcu dostał z prokuratury pisemną informację o postanowieniu zasięgnięcia opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, którzy wypowiedzą się na temat poczytalności Emilii Piątek w chwili czynu, którego dotyczy postępowanie. Kasprzyk zastanawia się, czy osoba, która może być niepoczytalna, powinna zajmować odpowiedzialne stanowisko urzędnicze. Mówił o tym także podczas ostatniej sesji w Miedźnie, gdzie radni rozpatrywali kolejną jego skargę. Trzeba tu jednak nadmienić, że sprawa jest w toku i jeszcze nie na etapie, który pozwoli formułować wnioski. Pozostaje zaufanie, że właściwie rozpatrzy ją nasz wymiar sprawiedliwości. Jako epilog dodajmy, że Piątek zakończyła już pracę w GOPS w Miedźnie. Jako długoletni pracownik prawdopodobnie zostanie pożegnana formalnie na forum rady gminy, choć aktu tego nie dokonano podczas ostatniej sesji, gdy w porządku obrad była sprawa Kasprzyka.
Wójt nie ponosi odpowiedzialności
Umorzone zostało natomiast śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wójta Piotra Derejczyka – niedopełnienia poprzez nieudzielenie pomocy w przewiezieniu Andrzeja Kasprzyka do właściwej placówki oraz niewłaściwą reakcję na skargi składane przez Edwarda Kasprzyka. Do umorzenia doszło, bo w postępowaniu ustalono, że sprawa pomocy Kasprzykowi juniorowi znajdowała się bezpośrednio w zakresie kompetencji i obowiązków GOPS-u, natomiast co do skarg Kasprzyka seniora – zostały one rozpatrzone we właściwym trybie. Tak zapisano w uzasadnieniu umorzenia dochodzenia.
Edward Kasprzyk nie zgadza się z tą ostatnią decyzją. Poinformował nas, że zwrócił się już o pomoc w tej sprawie do Prokuratury Krajowej. Skutki tego kroku nie są jeszcze znane. (jar)


Facebook
YouTube
RSS