ZDROWIE. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, tylko w pierwszej połowie 2017 roku 25,3 tys. razy rodzice odmówili zaszczepienia dzieci. To o 10 proc. więcej niż w całym 2016 r.
Jeśli takie tempo się utrzyma, za sześć lat nie będziemy chronieni przed epidemią. Rosnąca z roku na rok liczba odmów szczepień to – według ekspertów – efekt skuteczności ruchów antyszczepionkowych. Nieszczepienie maluchów to już nie tylko fanaberia niektórych opiekunów. Dane wyraźnie potwierdzają, że stało się to niezdrową modą. O ile w 2012 r. było 5,3 tys. przypadków odmów poddania się szczepieniom, o tyle dwa lata później było to już 12,6 tys. Liczba stale rośnie i w tym roku padnie rekord. Potwierdzają to dane Państwowego Zakładu Higieny. Naukowcy alarmują, że jeśli udział zaszczepionych z obecnych 95 proc. ogółu spadnie poniżej 80–85 proc., to wirusy czy bakterie będą się swobodnie rozprzestrzeniać. (oprac. red.)




Facebook
YouTube
RSS