ARCH.
WOKANDA. 10 lipca Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Dawidowi N. i Zbigniewowi D. Chodzi o zabójstwo dokonane w lutym 2017 roku w Rębielicach Królewskich
To brutalne zabójstwo odbiło się szerokim echem w społeczeństwie i w mediach. Jak ustalono w toku śledztwa, pokrzywdzony Edward D. zamieszkiwał z żoną w miejscowości Rębielice Królewskie, a dwaj dorośli synowie małżeństwa od 10 lat mieszkali w Zabrzu.
– Edward D. od 20 lat nie pracował i pozostawał na utrzymaniu żony. Stwierdzono, że nadużywał alkoholu i stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec żony i synów. W 2001 roku został skazany na 6 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa syna, Dariusza D – referuje Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury.
1 lutego 2017 roku pijany Edward D. pobił żonę. Ta wyprowadziła się do krewnych i ustaliła z synem, Zbigniewem D. (41 lat), że ten 8 lutego 2017 roku zabierze ją do swojego domu w Zabrzu. 8 lutego po południu Zbigniew D. z 19-letnim bratem konkubiny, Dawidem N., udali się do Rębielic Królewskich. Już wcześniej spożywali alkohol, a Zbigniew D. poprosił Dawida N., by pomógł mu „dać nauczkę” ojcu za jego zachowanie wobec matki. Po wejściu do domu Zbigniew D. zaatakował Edwarda D. Gdy obaj się szarpali, Dawid N. kilkakrotnie uderzył w głowę pokrzywdzonego taboretem lub deską, a następnie zadał mu około 40 ciosów nożem w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Pokrzywdzony był wtedy przytrzymywany przez syna, Zbigniewa D.
– Gdy Edward D. przestał dawać oznaki życia, mężczyźni zawinęli jego ciało w kołdrę, wynieśli na podwórze i wrzucili do studni na głębokość około 10 metrów. Potem Zbigniew D. i Dawid N. wrócili do domu i podpalili szmaty, aby spowodować pożar i zatrzeć ślady przestępstwa – opisuje Ozimek.
Przed wyjazdem na Śląsk Halina D. chciała zabrać z domu leki, wtedy też zauważony został wydostający się stąd dym. Zbigniew D. zawiadomił straż pożarną. W trakcie akcji strażacy znaleźli w studni zwłoki Edwarda D. Zbigniew D. został zatrzymany na miejscu zdarzenia, Dawid N. dzień później w Zabrzu. Obaj przyznali się do zbrodni i oświadczyli, że nie chcieli zabić Edwarda D., a jedynie go pobić.
Zbigniew D. nie był w przeszłości karany. Dawid N. był – za kradzież z włamaniem i rozbój. Zakład karny opuścił dosłownie kilka dni przed dokonaniem morderstwa w Rębielicach Królewskich.
– 10 lipca 2018 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Dawida N. za przestępstwo zabójstwa na karę 25 lat pozbawienia wolności, a Zbigniewa D. na karę 15 lat pozbawienia wolności. Prokurator w mowie końcowej wnosił o wymierzenie oskarżonemu Dawidowi N. kary dożywotniego pozbawiania wolności, a oskarżonemu Zbigniewowi D. kary 25 lat pozbawienia wolności – podsumowuje rzecznik prokuratury. (jar)



Facebook
YouTube
RSS