INWESTYCJA. Miasto ma spory wybór korzystnych ofert na budowę obu tytułowych osiedlowych ulic. I są to oferty dużo poniżej kwot, które wstępnie zakładano
Nie tak dawne są czasy, gdy w przetargach ofert składano niewiele, a ceny przebijały wszelkie wstępne szacunki i wymuszały pilne sesje rad i dosypywanie grosza na planowane inwestycje. Teraz sytuacja zmieniła się drastycznie. Samorządy korzystają na tym, że firmy pilnie poszukują zleceń i dochodów. Wśród tych, którzy na tej zmianie koniukntury skorzystają, są też Krzepice. O planowanej inwestycji w dwie drogi osiedlowe pisaliśmy nie tak dawno temu. Od tamtej pory miasto zdążyło już poznać oferty złożone przez firmy zainteresowane budową Prusa i Orzeszkowej. Wpłynęło tych ofert – uwaga – aż jedenaście! Krzepicki samorząd miał zarezerwowane na obie drogi nieco ponad 700 tysięcy złotych. Tylko jedna ze złożonych ofert przekracza tę kwotę. Reszta jest korzystniejsza – czasem nawet znacznie. Najtańsze ledwie przekraczają 440 tysięcy.
To znaczy, że nie tylko nie powinno być żadnego kłopotu z realizacją oczekiwań mieszkańców i budową obu dróg. To znaczy też, że miasto zaoszczędzi prawdopodobnie kilkaset tysięcy złotych. Na co przeznaczy oszczędności poprzetargowe? To już inna sprawa, wymagająca podjęcia formalnej decyzji. (jar)





Facebook
YouTube
RSS