PRZYRODA. Czasy, gdy wilki spotykało się tylko w bajkach, już minęły. Drapieżniki te obserwowano już całkiem blisko naszego powiatu
Jeśli ktoś sądzi, że w Polsce spotkać wilka można najwyżej gdzieś tam w lesistych górach czy w głębi największych puszcz, to jest w błędzie. Będące pod ochroną drapieżniki zajmują kolejne tereny i w coraz większej liczbie powiatów w Polsce były już w ostatnich latach widywane. Wilki spotyka się więc na terenie praktycznie całego warmińsko-mazurskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego, w sporej części pomorskiego, lubelskiego, kieleckiego. Oczywiście także w Karpatach i w Beskidach. A u nas?
Według stale aktualizowanego atlasu ssaków w Polsce wilki widywano na terenach między Częstochową i Koniecpolem, w okolicach Radomska i Kleszczowa, w lasach w rejonie Kalet i Lublińca, a także w pobliżu Olesna. Ich obecność – często niemająca charakteru stałego – jest też więc odnotowana praktycznie u bram naszego powiatu. Kwestią czasu pozostaje, kiedy zostaną zauważone w naszych lasach.
Czy wiąże się z tym niebezpieczeństwo? Doniesienia wskazują, że tam, gdzie wilków jest więcej, potrafią one zaatakować stada hodowlane zwierząt, które stanowią ich pokarm. Atakują i zagryzają też psy, które uważają za konkurencję. Przyjmuje się jednak, że wilki nie atakują ludzi. A przynajmniej nie my jesteśmy ich celem. Zagadnienie to trudno jednak streścić w kilku zadaniach. (jar)





Facebook
YouTube
RSS