POLICJA. We wtorek i w czwartek policja prowadziła działania dotyczące bezpieczeństwa pieszych i, szerzej ujmując, niechronionych uczestników ruchu drogowego. Ciągle nie brakuje wykroczeń, które potencjalnie mogą być źródłem wypadków drogowych
W akcji „Bezpieczny pieszy”, prowadzonej w poprzedni wtorek, przede wszystkim zwracano uwagę na poprawę bezpieczeństwa i kontrolę wzajemnych relacji pomiędzy kierowcami i pieszym. W czasie prowadzonych działań mundurowi ujawnili łącznie aż 43 wykroczenia. Jakie?
Za szybko na przejściach
Zwraca uwagę jedno. Aż 33 z odnotowanych wykroczeń polegały na przekroczeniu dozwolonej prędkość w rejonie przejść dla pieszych. Kierowcy powinni się mieć na baczności.
Powody są co najmniej dwa. Pierwszy – to względy bezpieczeństwa. Drugi – to skoncentrowanie policyjnych kontroli na tym elemencie. Żeby nie musieć sięgać po portfel, warto wiedzieć i pamiętać, że szczególnie w rejonie przejść należy dopilnować, by prędkość jazdy była zgodna z przepisami. Kierowcy, którzy są mieszkańcami naszego powiatu, świetnie wiedzą, że choćby na drogach Kłobucka nawet na głównych ulicach jest sporo przejść dla pieszych, a z perspektywy kierowcy może się wydawać, że droga jest prosta, więc „można” trochę przyspieszyć. No… nie można. Na tych kłobuckich przejściach piesi potrafią pojawić się dość niespodziewanie, więc potrzeba czasu na reakcję. Poza tym… no właśnie, policja pilnuje i można sobie narobić kłopotów. Oczywiście sprawa dotyczy przejść nie tylko w Kłobucku.
Piesi też nie święci
Nie jest tak, że to tylko kierowcy są winni. Zresztą nawet kilkudziesięciu złapanych pokazuje bardziej, że problem istnieje, ale nie dowodzi, że przepisy łamią wszyscy. Piesi też czasami są na bakier z regułami. Podczas ostatniej akcji mundurowi ujawnili 2 wykroczenia popełnione przez samych pieszych. Były to przypadki przechodzenia przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.
Stale te same wykroczenia
W poprzedni czwartek policjanci prowadzili z kolei z działania w ramach ogólnopolskiej akcji mającej na celu poprawę bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego – a więc przede wszystkim pieszych i rowerzystów. Efekt? Aż 47 ujawnionych wykroczeń. I znów 30 z nich to przekroczenie prędkości w rejonie przejścia dla pieszych. W jednym przypadku, w Szarkach, 46-latka siedząca za kierownicą bmw rozpędziła kierowane auto w terenie zabudowanym o 61 na godzinę za dużo. Jej prawo jazdy zatrzymano więc na trzy miesiące. Co do pieszych, to również powtarza się ta sama historia. Na przekraczaniu jezdni w miejscu niedozwolonym przyłapano 5 osób.
Pedałował z promilami
Pijani na rowerze to w internecie postacie często goszczące w memach, więc traktowane jako źródło żartu. W rzeczywistości wcale wesoło nie jest, bo jadący wężykiem rowerzysta może zginać na drodze, a co chyba jeszcze gorsze – może swym zachowaniem na jezdni sprawić, że ktoś inny straci panowanie nad pojazdem i poniesie śmierć w wypadku. Potencjalnie takie zachwianie się „na składaku” rowerzysty po kilku piwkach może doprowadzić nawet do karambolu i katastrofy na drodze. Oczywiście policja eliminuje takie osoby z dalszej jazdy, o ile je przyłapie i o ile ma informację, że kogoś takiego warto pilnie zsadzić z roweru i kazać mu „dmuchać”.
W czasie czwartkowej akcji zdarzył się niestety tego rodzaju przypadek. Policjanci zatrzymali do kontroli i następnie uniemożliwili dalszą jazdę rowerzyście, który przed jazdą rowerem spożywał alkohol. (jar)



Facebook
YouTube
RSS