ANKIETA. Do 22 listopada uprawnieni mieszkańcy Miedźna, Wapiennika, Izbisk i Kołaczkowic mogą głosować, czy są za czy przeciw połączeniu tych wszystkich wsi w jedną. Wielkie Miedźno, jakie po połączeniu powstanie, będzie największą wsią w powiecie. Ale nie to jest głównym celem
O sprawie już pisaliśmy, więc dziś krótko. Propozycja połączenia wsi – a właściwie przyłączenia tych mniejszych do Miedźna – ma, jak przekonywał wójt, dać sporo korzyści. Podstawowa to uporządkowanie adresów i numeracji posesji, z czym od lat jest problem. Miejscowi się orientują. Przyjezdni – jeśli jeszcze nie połapali się, że są mapy z GPS i polegają na pytaniu o drogę – mogą się pogubić. Wójt zapewniał też, że w świetle przepisów dla większości mieszkańców taka zamiana nie stworzy kosztów i konieczności wymiany podstawowych dokumentów. Ewentualnie firmy mogą mieć nie tak łatwo, jak zwykli mieszkańcy.
Teraz czas wypowiedzieć się, kto chce „Wielkiego Miedźna”, a kto jednak woli, by nadal funkcjonowały dotychczasowe odrębne miejscowości. Do 22 listopada uprawnieni do głosowania mieszkańcy miejscowości Miedźno, Wapiennik, Izbiska i Kołaczkowice mogą wziąć udział w konsultacjach społecznych. Mają one formę głosowania za lub przeciw połączeniu wsi. Głosowanie odbywa się na ankietach konsultacyjnych. Te pracownicy gminy dostarczali mieszkańcom od 5 października. W każdym takim pakiecie wyborczym jest sama ankieta, a do tego koperta na ankietę – druga, zaadresowana koperta, do której trzeba będzie włożyć wymagane dokumenty wraz z głosem. Takim dokumentem jest tu przede wszystkim oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu. Musi być dołączone, by głos był ważny. Ankietę z zaznaczonym głosem i wszystko pozostałe, co potrzebne, trzeba będzie w zaadresowanej kopercie wrzucić do urny, która czeka ustawiona w urzędzie gminy. Czy powstanie „Wielkie Miedźno”? Czy pozostaną cztery odrębne wsie? Zobaczymy. (jar)


Facebook
YouTube
RSS