POLICJA. Dzień przed sylwestrem wypił alkohol i siadł za kierownicę. Jeździł po mieście w godzinach, gdy na ulicach nie brakuje innych ludzi
– W czwartek 30 grudnia około godziny 15.00 mundurowi z ogniwa patrolowo-interwencyjnego kłobuckiej komendy podczas patrolu miasta zauważyli na ulicy Zamkowej podejrzanie jadącą mazdę. Ten styl jazdy sugerował, że kierowca może być nietrzeźwy. Przypuszczenia policjantów bardzo szybko się potwierdziły, ponieważ kiedy zatrzymali auto do kontroli, w trakcie badania wyszło na jaw, iż stężenie alkoholu w organizmie kierowcy, 51-letniego mieszkańca Kłobucka, wynosiło 0,79 mg/l czyli ponad 1,65 promila. Co więcej, podczas kolejnych badań, prowadzonych na stacjonarnym urządzeniu pomiarowym w budynku komendy, okazało się, że wyniki badań rosną, a największy z nich wynosił ponad 2 promile – podaje asp. Kamil Raczyński z kłobuckiej komendy policji.
Taki rosnący wynik wskazuje, że alkohol był spożywany niedawno. Bywa, że kierowcy siadają za kierownicę, gdy jeszcze nie wytrzeźwieli, choć może tak im się wydaje. Bywa niestety, że robią to, choć dopiero co pili alkohol.
Przyłapany 51-latek miał na sumieniu nie tylko jazdę po tym, jak wypił alkohol. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych mundurowi ustalili, że kłobucczanin nie posiadał uprawnień do kierowania samochodem.
– Aktualnie sprawą nietrzeźwego kierowcy zajmują się kłobuccy śledczy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi wysoka grzywna, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz więzienie. O dalszym losie nieodpowiedzialnego 51-latka zdecyduje prokurator i sąd – dodaje Raczyński. (jar)


Facebook
YouTube
RSS