KOMUNIKACJA. Mniej więcej w ciągu roku wykonane zostaną ostatnie już prace, które pozostały do realizacji na autostradowej obwodnicy Częstochowy
Autostrada od dawna już działa. Od początku zakładano, że ostatnie roboty będą wykonywane już po oddaniu drogi kierowcom. Tego rodzaju trasy kosztują sporo, więc same tylko roboty „wykończeniowe” to tu wartość prawie 87 milionów. Do realizacji w ciągu 9 miesięcy (nie licząc zimy). Co tak właściwie pozostało do zrobienia?
Do finalizacji budowy A-1 przy Częstochowie pozostały roboty wykończeniowe na węzłach (w tym na węźle Częstochowa Jasna Góra w powiecie kłobuckim). Dobudowane będą trzecie pasy ruchu na długości prawie 1,8 kilometra. Do tego wykonane zostaną drogi serwisowe i technologiczne oraz droga dojazdowa między Mykanowem i Częstochową. Doprowadzone do końca będą roboty melioracyjne. Ostateczny kształt przybierze towarzysząca autostradzie zieleń. Pod Blachownią drogowcy przebudują jedno ze skrzyżowań, gdzie organizacja ruchu tego wymaga. Dopiero wtedy w każdym punkcie związanym z autostradą wprowadzona zostanie docelowa organizacja ruchu. Sprawę zakończy dopełnienie niezbędnych kwestii formalnych.
Przy okazji warto dodać, że na odcinku A-1 od Częstochowy do granicy województwa łódzkiego w tym tygodniu przewidziano usunięcie tymczasowego ograniczenia prędkości – po zakończeniu robót wykończeniowych. Na odcinku od granicy województw do Radomska ograniczenia również zostaną zniesione. W wakacje tempo jazdy będzie więc i tu właściwe pełnoprawnej autostradzie. Na pozostałej części autostrady – na północ o Radomska – zniesienie ograniczeń prędkości również przewidziane jest w bliskim terminie. Natomiast w budowie pozostaje ostatni, 24-kilometrowy odcinek pomiędzy Piotrkowem Trybunalskim i Kamieńskiem, który zostanie udostępniony do ruchu w tym roku. Obecnie kierowcy mają tu do dyspozycji jedną jezdnię, po dwa pasy ruchu, w obu kierunkach. (jar)


Facebook
YouTube
RSS