Na terenie naszego powiatu nietrzeźwy mieszkaniec Częstochowy chciał uciec policji, ale zakończył jazdę na ogrodzeniu. Ucieczka na szczęście nie trwała długo
Mężczyzna prawdopodobnie był świadom, że może mieć w organizmie więcej alkoholu niż jest dozwolone. Bo gdy w poprzedni piątek na ulicy Mickiewicza we Wręczycy Wielkiej patrol drogówki próbował zatrzymać do kontroli drogowej bwm, którym kierował, dając przy tym wyraźny sygnał do zatrzymania, 69-latek zignorował go, nie zatrzymał się. Zaczął uciekać.
– Stróże prawa niezwłocznie ruszyli w pościg za pojazdem. Zakończył się on niewiele dalej. Mężczyzna podczas ucieczki uderzył w ogrodzenie posesji – referuje asp. Joanna wiącek-Głowacz z kłobuckiej policji.
Policjanci szybko stwierdzili, że od 69-letniego mieszkańca Częstochowy była wyczuwalna woń alkoholu. Przeprowadzone badanie potwierdziło te obserwacje. W wydychanym powietrzu kierowca miał 0,4 promila. To tak zwany stan po użyciu alkoholu. Wykluczający prowadzenie pojazdu.
Problem, który będzie mieć w wyniku jazdy w stanie po użyciu alkoholu, to tylko jeden z tych, które ściągnął na siebie mężczyzna. Aktualnie jego sprawą zajmują się kłobuccy kryminalni. Odpowie też za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz za spowodowanie kolizji w stanie, w jakim się znajdował. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd. (jar)



Facebook
YouTube
RSS