Jak pisaliśmy wcześniej, prawie nowa A1 wymagała jednak remontu na odcinku w pobliżu Częstochowy – i kto z tej drogi korzysta, to mierzył się z utrudnieniami w czasie wykonywanych prac. Teraz dobiegły one końca
O zakończeniu robót na odcinku A1 w rejonie Konopisk, w pobliżu Częstochowy i powiatu kłobuckiego, poinformował katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– Starą, betonową nawierzchnię rozebrano, wymieniono grunt podłoża i ponownie ułożono nową konstrukcję jezdni. Zbudowano dodatkowe sączki odwadniające. Na styku nawierzchni betonowej i asfaltowej wykonano szczeliny dylatacyjne – informują służby prasowe GDDKiA.
Przypomnijmy, że choć autostrada jest drogą czynną ledwie kilka lat, już w 2020 roku, na odcinku o długości około 300 metrów, pojawiły się nierówności nawierzchni. Wykonawca w pierwszej kolejności przeprowadził doraźne zabiegi naprawcze.
– Następnie, po naszym wezwaniu, przygotowany został program kompleksowej naprawy tego odcinka autostrady. Po zatwierdzeniu planu przez GDDKiA nadszedł czas wykonania docelowych prac. Okres gwarancyjny nawierzchni na tym fragmencie autostrady wynosi 10 lat i będzie trwał aż do maja 2029 roku. Zgodnie z warunkami kontraktowymi będziemy dochodzić od wykonawcy wydłużenia czasu gwarancji na remontowanym odcinku o okres, w którym nie mógł być używany zgodnie z jego przeznaczeniem – zapowiadają drogowcy. Dobrze więc, że tego rodzaju problemy ujawniono jeszcze w okresie gwarancji i możliwe było ich usunięcie w tym czasie. Wykonawcą interesującego nas tutaj odcinka autostrady A1 było konsorcjum firm: Berger Bau Polska oraz Berger Bau. Umowę na realizację zadania podpisano 31 sierpnia 2015 roku. Otwarcie trasy na zasadach stałej organizacji ruchu miało miejsce 23 grudnia 2019 roku. Usterki stwierdzono więc w ciągu pierwszych miesięcy użytkowania drogi. Wartość umowy na wykonanie projektu i budowę A1 na tym odcinku wynosiła prawie 220 milionów złotych. Inwestycję dofinansowano z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 w ramach budowy autostrady A1 na odcinku Pyrzowice-Częstochowa.
Prace naprawcze na wymagającym poprawek odcinku, rozpoczęte w lipcu, obecnie już się zakończyły. W związku z gwarancją – zrealizowała je na swój koszt firma Berger Bau. Aktualnie usunięto już wynikające z remontu utrudnienia i przywrócono docelową organizację ruchu. Kierowcy mogą korzystać z A1 na tym odcinku bez przeszkód.
Na marginesie dodajmy, że problemy z A1 znacznie większe niż koło Częstochowy od kilu lat są na odcinku śląskim autostrady. Tam droga stałą się wyboista i zupełnie nie spełnia standardów, jakie są wymagane od autostrady. Problem ten jest bardziej złożony, poddawany analizom przez specjalistów – o czym już niegdyś pisaliśmy – i ma się wreszcie doczekać skutecznego rozwiązania. Abyśmy mogli aż do granicy południowych sąsiadów jechać gładką, równą drogą autostrady. Śląsk to obszar szczególny, gdzie na stan dróg i ich podłoże wpływa wiele czynników. W obszarach górniczych – nie tylko w naszym województwie, ale dla przykładu również na prawie nowych jezdniach ekspresówki w zagłębiu miedziowym – szlaki komunikacyjne są obciążone dodatkowym ryzykiem uszkodzeń, jakie mogą być następstwem działalności górniczej prowadzonej głęboko pod ziemią. Na naszym terenie mamy i tak o tyle lepiej, że usterkę autostrady dało się usunąć w ciągu kilku miesięcy. I na razie można spokojnie zakładać, że skutecznie. (jar)


Facebook
YouTube
RSS