Mimo częstych kontroli trzeźwości przez policyjne sito nadal przedostają się tacy, którzy decydują się na kierowanie pojazdem po tym, jak wcześniej spożywali alkohol. Ten świeży przypadek z Kłobucka dobitnie pokazuje, jak to potrafi być niebezpieczne. Jest przecież oczywiste, że kontrola nad pojazdem po spożyciu alkoholu jest ograniczona. A już szczególnie, gdy tego alkoholu jest aż tak dużo, jak w tym przepadku
Do zdarzenia doszło w ostatni piątek maja.
– Oficer dyżurny z kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że w Kłobucku na ulicy Stawowej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów osobowych. Zgłaszający oświadczył, że sprawcą prawdopodobnie jest nietrzeźwa kobieta – podaje rzeczniczka kłobuckiej policji, asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce zdarzenia, ustalili następnie, że kierująca fordem kobieta nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu jadącemu ulicą Stawową osobowemu fiatowi. Doprowadziła w ten sposób do zderzenia obu pojazdów.
– Fiatem kierował 25-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego, który w chwili zdarzenia był trzeźwy. Mundurowi sprawdzili również stan trzeźwości kierującej fordem. Okazało się, że w organizmie 42-letniej mieszkanki powiatu częstochowskiego były prawie 3 promile alkoholu! – wskazuje szczegóły rzeczniczka kłobuckiej policji. Z trzema promilami spowodować kolizję – to… chyba trzeba odnotować, że mogło się to wszystko skończyć znacznie gorzej i bardziej tragicznie. Trudno mówić o kontroli nad pojazdem w takim stanie. Nieustąpienie pierwszeństwa z pewnością jest trudne, gdy po wielkiej ilości alkoholu w głowie jest mętlik i o przepisach ruchu drogowego prawdopodobnie trudno wtedy pamiętać, a także ich przestrzegać. Można się pewnie dziwić, jak w takim stanie w ogóle ktoś próbuje prowadzić, ale… no cóż, takie przypadki, niestety, zdarzają się i są bardzo niebezpieczne dla Bogu ducha winnych innych kierowców i i dla pieszych.
– Aktualnie sprawą nieodpowiedzialnej kobiety zajmują się śledczy z kłobuckiej komendy. 42-latka musi liczyć się z zarzutami karnymi prowadzenia w stanie nietrzeźwości, za co grozi między innymi wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kilkuletni pobyt w więzieniu. O losie pijanej kierującej zdecyduje teraz częstochowski prokurator i sąd – podsumowuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz.


Facebook
YouTube
RSS