AKCJA. O bezcenny cmentarz żydowski w Krzepicach znów zatroszczyli się młodzi ludzie z Krzepic i okolicy. Licealistom i podopiecznym WTZ w Dankowicach pomagali Amerykanie
To już kolejna tego typu akcja podjęta przez uczniów Zespołu Szkół w Krzepicach, kolejna wizyta tutaj amerykańskich wolontariuszy. Tym razem licealistów i amerykańskich gości wsparł ktoś jeszcze.
– Z czwórką naszych podopiecznych z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Dankowicach Drugich przyszliśmy tutaj wspomóc akcję porządkowania cmentarza, którą prowadzą licealiści – mówi instruktorka terapii zajęciowej z WTZ.
Jak się dowiadujemy, gości z Ameryki sprowadza do nas poczucie konieczności zadbania o cenne pamiątki przeszłości.
– Przyjechałem do Polski, by zająć się cmentarzem żydowskim, bo nie ma tu tych, którzy mogliby się nim dziś zajmować. A uważam, że ktoś powinien dbać o miejsca takie jak to – mówi Kevin Little z amerykańskiej Fundacji Macewa (The Matzevah Foundation). – Sam nie mam żydowskich korzeni. Ale jako chrześcijanin czuję się zobowiązany okazywać miłość Chrystusa innym ludziom. I to jest dla mnie sposób, w jaki tę miłość okazuję – podejmując się zadbania o to miejsce – dodaje.
Little mówi, że cieszy go widok tutejszych młodych ludzi, zaangażowanych w podtrzymywanie pamięci o ludziach, którzy byli tu przed nimi. Docenia okazywanie im szacunku w taki właśnie sposób.
Wizyty gości z Ameryki to efekt współpracy krzepickiego liceum z Fundacją Macewa. Trwa ona już kilka lat. Fundacja jest obecna w Polsce jeszcze dłużej.
– Kilka lat temu zaproszono nas do odwiedzenia cmentarza żydowskiego w Otwocku. Też będącego w złym stanie, przypominającego dżunglę. W kolejnych latach zajęliśmy się nim i to był początek – mówi Joe Vaughn, Amerykanin dziś od kilkunastu już lat mieszkający w Otwocku. – Potem Steven Reece założył fundację. Zaczęliśmy się opiekować cmentarzami, także tym tutaj, w Krzepicach. To współpraca wielostronna, Amerykanów, Polaków, Żydów – dodaje.
Jolanta Drab, nauczycielka Zespołu Szkół w Krzepicach, podkreśla efektywność współpracy z Amerykanami. Zaangażowanie licealistów w utrzymanie porządku na terenie historycznie cennego kirkutu wykracza zresztą poza tę najbardziej aktualną akcję porządkowania. Nauczycielka liceum wskazuje w terenie, co zrobiono tu poprzednio, co dawniej, a co jest w planie do wykonania na teraz i na później. Ta opieka nad cmentarzem to tylko jeden z elementów służących włączaniu w procesy wychowawcze i dydaktyczne wątków czerpanych z dwukulturowej przeszłości Krzepic. W liceum chętnie sięgają po to lokalne dziedzictwo. (jar)


Facebook
YouTube
RSS