5 błędów podczas rozmowy kwalifikacyjnej – Gazeta Kłobucka
Praca

5 błędów podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Zanim spotkamy się z rekruterem, dobrze się przygotujmy, np. eliminując błędy, które mogą negatywnie wpłynąć na nasz wizerunek.
5 błędów podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Znalezienie oferty pracy, która nas interesuje, to pierwszy krok. Kolejnym jest stworzenie lub zmodyfikowanie CV. Dzięki profesjonalnemu życiorysowi mamy szansę otrzymać zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Zanim spotkamy się z rekruterem, dobrze się przygotujmy, np. eliminując błędy, które mogą negatywnie wpłynąć na nasz wizerunek.

  1. Spóźnienie
    Od pracownika oczekuje się punktualności. Spóźnienie na rozmowę rekrutacyjną utrudnia albo wręcz uniemożliwia zbudowanie korzystnego wizerunku. Praca z kimś, kto spóźnia się na pierwsze spotkanie, może okazać się trudna i nieprzyjemna. Wyjdźmy z domu na tyle wcześnie, by mieć pewność, że dotrzemy do siedziby firmy we właściwym czasie, tzn. ok. 10-15 minut przed wyznaczoną godziną. Dzięki temu zyskamy czas, który będziemy mogli poświęcić na wizytę w toalecie, wypicie kawy czy opanowanie emocji.
  2. Wygląd nieadekwatny do sytuacji
    Rozmowa kwalifikacyjna to oficjalne spotkanie, dlatego powinniśmy odpowiednio się zaprezentować. Po pierwsze, ubierzmy się schludnie. Nasz stój powinien być uprasowany, buty – wyczyszczone itd. Unikajmy krzykliwych kolorów, wyzywających krojów ubrań itd. Starając się o ważne stanowisko, zdecydujmy się na garnitur lub garsonkę, aby zaprezentować się elegancko. W niektórych zawodach można pozwolić sobie na nieco mniej oficjalny strój. Pamiętajmy również o odpowiedniej fryzurze. Postarajmy się o to, by wygląd wskazywał na to, że jesteśmy profesjonalistami.
  3. Niekulturalne zachowanie
    Pamiętajmy o tym, by podczas rozmowy kwalifikacyjnej przestrzegać podstawowych zasad kultury. Nie odpisujmy na sms-y, wyciszmy lub najlepiej wyłączmy telefon komórkowy, nie żujmy gumy. Inne, niemal tak samo poważne błędy – to przerywanie rozmówcy, wulgarne słownictwo, wyrażanie znudzenia, czyli ziewanie, rozglądanie się itd. Takie zachowanie jest niedopuszczalne i właściwie dyskwalifikuje nas jako kandydatów ubiegających się o jakiekolwiek stanowisko.
  4. Nieumiejętne skrywanie oznak stresu
    Umiejętność radzenia sobie w trudnych, stresujących sytuacjach to kompetencja miękka, która ma duże znaczenie dla pracodawców. Zanim wybierzemy się na rozmowę kwalifikacyjną, nauczmy się panować nad stresem. Chodzi np. o kontrolowanie głosu. Duże znaczenie ma również mowa ciała. Kurczowe zaciskanie dłoni, zamknięta postawa, unikanie kontaktu wzrokowego – postarajmy się wyeliminować podobne zachowania. W tym celu możemy np. poznać i stosować techniki radzenia sobie ze stresem.
  5. Brak pytań do rekrutera
    Kiedy rozmowa dobiega końca, osoba, która ją prowadzi, najczęściej zachęca do zadawania pytań. Ważne, by wykorzystać ten czas i np. doprecyzować, na czym miałaby polegać nasza praca. Można zapytać również o to, kiedy zapadnie decyzja dotycząca przyjęcia lub odrzucenia naszej kandydatury. Brak pytań świadczy m.in. o tym, że nie zaangażowaliśmy się w rozmowę, ponieważ nie zależy nam na uzyskaniu dodatkowych informacji, rozwianiu ewentualnych wątpliwości itd. Aby nie popełnić tego błędu, nie ubiegajmy się o pracę, która nas nie interesuje.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

  1. Pingback: Green Coffee Beans: The Health Rewards Of Green Coffee Bean Extract – To Tirupathi Balaji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Praca

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Praca

mechanik

PRACA – MASKPOL – MECHANIK MASZYN DO SZYCIA

Ewa Chojnacka9 maja 2019
ŚLUSARZ NARZĘDZIOWY

PRACA – MASKPOL – ŚLUSARZ NARZĘDZIOWY

Ewa Chojnacka8 maja 2019
FREZER-OPERATON CNC

PRACA – MASKPOL – FREZER-OPERATON CNC

Ewa Chojnacka8 maja 2019
technik balistyk

PRACA – MASKPOL – TECHNIK BALISTYK

Ewa Chojnacka8 maja 2019
pracaa

PRACA W AMAR GROUP SP. Z O.O.

Ewa Chojnacka5 marca 2019
112

Bezrobocie nadal maleje

Jarosław Jędrysiak3 października 2018