Policji nie udało się natrafić na trop sprawcy, który ukrył podsłuch w pomieszczeniu miejsko-gminnej biblioteki. Nadal natomiast trwa dochodzenie w sprawie pluskwy założonej na kłobuckiej pływalni, bo choć sprawa miała już zostać umorzona, to w sierpniu gmina dostarczyła prokuraturze dodatkowe dowody w sprawie
Prokuratura Rejonowa w Częstochowie umorzyła sprawę nielegalnego podsłuchu, który w marcu tego roku znalazła dyrektorka biblioteki w Kłobucku pod jedną z listew w pomieszczeniu biurowym. Jak twierdzi – nie wie kto mógł podsłuch w placówce którą kieruje założyć. Również policji nie udało się natrafić na trop sprawcy.
– Śledztwo w sprawie nielegalnego urządzenia podsłuchowego w kłobuckiej bibliotece zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Tomasz Ozimek. Basen też do umorzenia?
Czytaj więcej w najnowszym wydaniu Gazety Kłobuckiej i e-wydaniu (28-08-2015)





Facebook
YouTube
RSS