Kamyk

Wraca wiatrakowy biznes

Podczas zebrania dwóch sołectw dyskutowano przede wszystkim o teoretycznych możliwościach zastopowania budowy wiatraków pod Kamykiem.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Wraca wiatrakowy biznes

KONTROWERSJE. Czy jedyna nadzieja protestujących przeciw wiatrakom pod Kamykiem spoczywa w ręku nieznanych oficjalnie właścicieli działek pod kabel energetyczny? We wtorek około 70 osób wzięło tu udział w zebraniu sołectw – głównie na temat wiatraków

Jarosław Jędrysiak

O mały włos nie doszło do zerwania tego zebrania i przełożenia go, bo o ile do Kamyka przybył burmistrz Jerzy Zakrzewski, to mieszkańcy nie doczekali się przybycia starosty Henryka Kiepury, który – jak zapewnili obaj sołtysi – zaproszony był, ale nie przyjechał i w czasie zebrania nie odbierał telefonu. Czekały nań pytania o decyzje, które wydał. Reprezentujący starostwo Maciej Kuk, naczelnik wydziału zajmującego się sprawami geodezyjnymi, nie był w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania.
– Kluczową osobą był tu starosta. Nie wiem, co mamy zrobić. Jest to śmieszne – komentowała Alicja Kardas.
Ostatecznie zebrania nie odwołano. Dyskutowano o wiatrakach ponad dwie godziny.

Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu (19.02.2016).

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamyk

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Kamyk

Niebezpieczne odpady znikną z Kamyka

Wiktoria Wiśniewska31 października 2025

Zielona rewolucja w Kamyku

Wiktoria Wiśniewska17 października 2025

Miliony dotacji na usunięcie ekologicznej bomby

Jarosław Jędrysiak22 grudnia 2024

Pasowanie na pierwszoklasistę

Jarosław Jędrysiak14 listopada 2024

Teraz to pograją!

Jarosław Jędrysiak31 lipca 2024

W Kamyku poleciało prawko

Jarosław Jędrysiak4 lipca 2024