DROGI. Wraca temat przebudowy tzw. Parkitnówki. Po latach oczekiwań nie dziwi niecierpliwość mieszkańców. Drogę im kiedyś obiecano, a dotąd jej nie ma. Ale to ma się zmienić
O fatalnym stanie ulicy w Kamińsku, tzw. Parkitnówki, opowiedziała nam mieszkanka tej wsi.
– Tu stan drogi jest od dawna fatalny. Nie ma asfaltu, dziury. Jeśli nawet są zasypywane, to na niewiele się takie naprawy zdają. Przy ulicy w kilkunastu domach mieszkają przecież nie gorsi od innych obywatele gminy. Są tu też dzieci, które co dzień poruszają się tą drogą. Żeby zrobić porządek, trzeba tu po prostu położyć asfalt. Ale jakoś nie można się tego doczekać – mówi nam czytelniczka z Kamińska.
Usłyszane skargi cytujemy wójtowi – i pytamy: czy w ogóle coś się robi w kierunku przebudowy tej drogi? Czy mieszkańcy doczekają się w końcu cywilizowanego dojazdu?
Odpowiedź jest zaskakująco optymistyczna.
– Wnioski o dofinansowanie przebudowy tej drogi były przez nas składane aż do dwóch programów. Spodziewam się, że powinno nam ono być przyznane jeszcze w tym roku. Przebudowa tej drogi – czego oczekują mieszkańcy – powinna więc nastąpić już całkiem niedługo – zapewnia wójt Henryk Mach. (jar)
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.



Facebook
YouTube
RSS