DROGI. Ostatnio pisaliśmy o uwagach zgłoszonych na sesji miejskiej, dotyczących przejazdu przez tory – i krytyce, że niewiele się w tej sprawie robi. Starostwo, okazuje się, nie ogranicza się tylko do zapewnień, że pozostaje w kontakcie z koleją
Teren powiatu odwiedził zastępca dyrektora do spraw technicznych PKP Polskich Linii Kolejowych SA z zakładu w Tarnowskich Górach, Michał Aleksy. Przeglądu infrastruktury na styku linii kolejowych i dróg dokonali wraz z nim wicestarosta Maciej Biernacki oraz Czesław Kalwik z Powiatowego Zarządu Dróg w Kłobucku. Wskazane zostały pewne perspektywy czasowe dla zmian.
Wyboje na przejeździe
Podstawowym problemem przejazdu kolejowego na ulicy Długosza – z grona tych leżących w gestii PKP – jest stan techniczny tej przeprawy. Auta podskakują tu na torach i starych płytach – a dziś przejazdy w takim stanie należą już przecież do rzadkości. Zwykle zostały ponaprawiane. Jest dość dobra perspektywa i dla tego miejsca, choć może nieoszałamiająca. Jak informuje starostwo, według planów PKP PLK SA modernizację przejazdu pierwotnie przewidziano na ostatni kwartał tego roku, jednak ostatnie stanowisko zarządcy linii kolejowych informuje już o jego rozdzieleniu na etapy i przesunięciu w czasie. Na szczęście nie na odległą przyszłość, a na lata 2016-2017. W pierwszym etapie dojdzie do opracowania projektu, w drugim – do realizacji w terenie. Czego więc można oczekiwać po modernizacji starego przejazdu na Długosza? (jar)
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.


Facebook
YouTube
RSS